Gotowane czy surowe?

Dlaczego gotowany, smażony czy pieczony  pokarm szkodzi naszemu organizmowi  i dlaczego 55% do 60% dziennej normy pożywienia powinny stanowić pokarmy surowe?

To jest bardzo ważne pytanie… dlatego, gdy nawet lekko podgotowujemy nasze posiłki, tracą one  zawarte w nim enzymy.

Enzymy są to proste lub złożone białka produkowane w żywych organizmach i katalizujące przebieg szeregu reakcji metabolicznych. Reakcje katalizowane przez enzymy odgrywają rolę we wszystkich przejawach życiowych komórki.

Każdy enzym zajmuje w komórce określone miejsce w zespole wszystkich enzymów uczestniczących w określonych łańcuchach czy też cyklach reakcyjnych, które składają się na określoną aktywność metaboliczną.

Czy wiesz drogi czytelniku, że wszystko, co jest podgrzane do temperatury ponad 37 stopni Celsjusza, staje się martwe?
Jeżeli połykamy gorące napoje, to niszczymy enzymy trawienne, a wtedy pokarm spożyty w trakcie lub przed popijaniem gorącego napoju nie trawi się.

Następuje zaflegmienie naszego organizmu, zamulenie niestrawionym jedzeniem.

To podowuje spowolnienie przemiany materii i rozpoczyna proces otyłości jak również zaśmiecania naszego organizmu –  sprzyja zatruwaniu wątroby, tkanek oraz rozwojowi pasożytów. 

Naturalnym źródłem enzymów są surowe warzywa, owoce.

Ponieważ każdy enzym bierze udział w przetwarzaniu określonych substancji odżywczych, jeden enzym nie może zastąpić drugiego.

Jeśli któregoś enzymu jest mniej niż potrzeba, może to doprowadzić nie tylko do zaburzeń trawienia (wzdęcia, gazy, nieregularny stolec), ale prędzej czy później także do stanów chorobowych. 

Brak lub niedobór pewnych enzymów lub zmiana ich aktywności w wyniku zmiany ich budowy, jest powodem wielu schorzeń (np. albinizm, fenyloketonuria, galaktozemia, methemo-globi-nemia).

Enzymy są konieczne w procesie trawienia, biorą udział w uwalnianiu z pożywienia witamin, soli mineralnych i aminokwasów – niezbędnych składników dla naszego zdrowia.

One właśnie pomagają nam w trawieniu i wykorzystywaniu zdobytych składników. Dlatego wlasnie surowy pokarm powinien więc być częścia diety każdego

Niedobory enzymów trawiennychw starszym wieku mogą być przyczyną często występujących nieprzyjemnych objawów, a z czasem mogą doprowadzić do poważnych chorób:
1. W początkowym okresie pojawiają się częste wzdęcia, świadczące o nadmiernej ilości gazów w przewodzie pokarmowym.
2. Kolejnym objawem jest biegunka lub zaparcia.
3. Przewlekłe utrzymywanie się tego stanu upośledza wchłanianie składników pokarmowych i w konsekwencji może doprowadzić do utraty masy ciała, osłabienia, złego samopoczucia, jak również do osłabienia systemu immunologicznego;
4. Również długotrwałe pozbawienie organizmu enzymów sprawia, iż dochodzi do osłabienia systemu immunologicznego, powstaje wiele chorób między innymi refluks żołądka, choroby umysłowe oraz nowotwory (rak).

Zaburzenia trawienia nie są tylko problemem osób starszych. Mogą pojawić się w każdym okresie życia, spowodowane predyspozycjami osobniczymi.

Prawidłowe trawienie, jako część procesu metabolicznego, odgrywa podwójną rolę.

Proces trawienia rozpoczyna się już w jamie ustnej. Tutaj, w czasie żucia pokarm jest mieszany ze śliną, wydzielaną przez gruczoły ślinowe. Ślina zmiękcza pokarm i sprawia, że łatwiej go połknąć. Ponadto, dzięki enzymowi ptialinie, ślina rozpoczyna trawienie węglowodanów. W jamie ustnej zachodzi również proces odkażania.

Chociaż główny etap trawienia przypada na odcinek jelita cienkiego, to obróbka enzymatyczna zachodzi także w żołądku. Tutaj białka, zawarte w treści pokarmowej, są poddawane trawiącemu działaniu soku żołądkowego.

Zazwyczaj w naszym organizmie występuje po kilka enzymów z każdej grupy, czynnych w różnych odczynach środowiska, co gwarantuje bardzo dokładny rozkład określonego związku.
Jeżeli natomiast brak choć jednego enyzmu to mogą powstać problemy zdrowotne.

 

Podam jeden przyklad:
Kwas solny HCL z żołądku działa na włókna mięsa, jarzyn, owoców i drób.

 

Przy niedoborze HCL może dojść do anemii oraz takich chorób jak: niedokrwistość złośliwa,  rak żołądka, wrodzona achlorhydria, jak również schorzenia alergiczne.
Brak HCL może wywołać stres, napięcie, złość i niepokój, a także niedobory witamin (przede wszystkim z grupy B) i soli mineralnych.  

1. Zęby i kości:
Gotowane jedzenie nie wymaga intensywnego żucia, co osłabia czynności zębów. Nie dezynfekuje jamy ustnej, zatem ułatwia rozwój chorób dziąseł i zębów. Wapń z gotowanego jedzenia jest wapniem nieorganicznym, źle przyswajalnym, dlatego zęby i kości nie otrzymują go w dostatecznej ilości. W rezultacie psują się zęby, porowacieją kości. W wieku 25 lat zdrowe zęby są rzadkością. Obwiniamy złą wodę, zatrute środowisko, ale nie swoją ignorancję w zakresie zdrowego żywienia.

2. Żołądek:
Miękki ugotowany pokarm, którego nie trzeba dobrze gryźć i żuć, jest słabo zmoczony śliną, słabo przerzuty, w związku z czym ulega małym zmianom chemicznym ( zwłaszcza skrobia). Dlatego cierpimy na złe trawienie. W gotowanym jedzeniu nie działają enzymy i fermenty gwarantujące samostrawienie pokarmu i zaoszczędzenie niezmiennej w ciągu życia człowieka puli enzymatycznej. Nie działa więc tzw. autoliza indukowana ( sok żołądkowy indukuje samotrawienie pokarmu za pośrednictwem fermentów tegoż pokarmu) i dlatego znajduje się on długo w żołądku, „ leży kamieniem”. To z kolei prowadzi do obciążenia systemu wydalania – stąd nieżyty żołądka, obniżona kwasowość. Wszystkie zwierzęta wykorzystują trawienie autolityczne, zjadając żywe obiekty ( zwierzęta lub rośliny) i tylko człowiek poddaje pokarm obróbce cieplnej, „ polepszając” go.

3. Prawidłowa mikroflora jelita grubego:
Gotowane pożywienie jest jedną z przyczyn patogennej mikroflory w jelicie grubym oraz zmiany pH w całym układzie trawiennym w kierunku zasadowości. Jest to przyczyną fermentacji i gnicia resztek pokarmowych oraz całego szeregu chorób przewlekłych. Patogenna mikroflora wpływa negatywnie na przyswajanie wapnia (co jest również jedną z przyczyn psucia się zębów) i nie pozwala, aby jelito grube normalnie funkcjonowało. Podtrzymywanie w organizmie normalnej mikroflory bakteryjnej staje się najgłówniejszym zadaniem nauki o żywieniu i w ogóle nauki o zdrowym życiu. Aby zachować zdrowie, w jelicie grubym musi być określona mikroflora ( ok. 85% bakterii kwasu mlekowego) oraz utrzymane odpowiednie słabo kwaśne pH.

Mikroflora jelita grubego rozwija się prawidłowo tylko na świeżych produktach roślinnych, z dodatkiem prawidłowo przygotowanego jedzenia ( kaszy, ziarna, itp.). 
 

Świeży pokarm roślinny zawiera ponadto dużo tlenu, niezbędnego drobnoustrojom do oddychania.
 

W JEDZENIU GOTOWANYM JEST BARDZO MAŁO TLENU, W ZWIĄZKU Z TYM ROZWIJAJA SIĘ INNE RODZAJE BAKTERII, KTÓRE WYKORZYSTUJĄ ROZSZCZEPIENIE BEZTLENOWE, CO ZWIĘKSZA TOKSYCZNOŚĆ ICH METABOLITÓW.

 Normalna mikroflora jelita grubego ( 400-500 różnego rodzaju bakterii) nie tylko uczestniczy w ostatnim stadium procesów trawiennych i pełni funkcję ochronną w jelicie, ale również produkuje szereg ważnych witamin, aminokwasów, fermentów i innych substancji odżywczych z włókien pokarmowych. 

W warunkach normalnie funkcjonującego jelita bakterie mogą osłabiać i niszczyć najróżniejsze chorobotwórcze i gnilne bakterie.
Na przykład bakterie jelitowe syntetyzują 9 rodzajów witamin: B1, B2, B6, B12, biotynę i kwas pantotenowy, kwas nikotynowy i foliowy, witaminę K. Bakterie jelitowe syntetyzują acetylocholinę i sprzyjają prszswajamiu przez organizm ŻELAZA. Produkty pracy drobnoustrojów oddziaływują w sposób regulujący na wegetatywny system nerwowy, a również stymulują system immunologiczny.

DLA NORMALNEJ CZYNNOŚCI MIKROORGANIZMÓW NIEZBĘDNE SĄ OKREŚLONE WARUNKI: MIKROKWAŚNE ŚRODOWISKO I SUROWY BŁONNIK POKARMOWY.

Człowiek jedzący głównie gotowane pożywienie ma w jelicie grubym głównie bakterie gnilne, na których rozwijają się pleśnie , których pojawienie się jest przyczyną poważnej patologii w organizmie. Zjawiska patologiczne w jelicie grubym przebiegają z powstawaniem szkodliwych gazów w tym metanu , który niszczy witaminy z grupy B.

4. Wpływ gotowanego pożywienia na właściwości tkanek ludzkiego ciała.
Z kilku poziomów struktur organizmu poziom komórkowy, jest największy w swojej masie i stanowi podstawę organizmu oraz najistotniejszą jego strukturę. Główna część komórki to protoplazma – roztwór koloidalny przypominający galaretę stanowiący środowisko dla zachodzących reakcji chemicznych. Gdyby nie istniejący w organizmie system obrony przeciwkoagulacyjnej – protoplazma przekształcała by się w rogową masę – kserożel ( odwodnienie roztworu koloidalnego). Jądro miceli ( cząsteczek roztworu koloidalnego) posiada ładunek przeciwny do otaczającej go warstwy dyfuzyjnej i to uniemożliwia sklejanie się, koagulację roztworu koloidalnego plazmy. Jeśli by ono nastąpiło, w zagęszczonej plazmie nie byłoby możliwości do normalnych, pełnowartościowych czynności. Skutkiem koagulacji protoplazmy są np. kamienie wątrobowe, żółciowe i nerkowe, cysty i guzy, odwodnienie organów wewnętrznych i gorsze ich odżywienie, osłabienie odporności oraz szybkie starzenie się organizmu.

Produkty odżywiania, będące również roztworami koloidalnymi, po ich rozdrobnieniu w jamie ustnej, zmoczone śliną, pęcznieją w żołądku i dalej w miarę trawienia i wchłaniania dostają się do krwi.

W naczyniach krwionośnych następuje spotkanie koloidów organizmu z koloidami pożywienia. W tym momencie zwiększa się gęstość płynnego środowiska organizmu.

PRODUKTY GOTOWANE pozbawione są ładunku elektrycznego i mają tendencję do koagulacji. Żeby do tego nie doszło, organizm oddaje część swego ładunku elektrycznego – kosztem obniżenia ładunku, który posiadał w komórkach, krwi i limfie.
Powtórzenie tego procesu kilka razy dziennie, z roku na rok obniża nasz poziom energetyczny. Koloidy na wszystkich poziomach gęstnieją, powstają strefy zastoju, gdzie rozwijają się strefy koaceracji, i koagulacji ( zagęszczanie, łączenie się, tworzenie osadów, kserożelu). Można zauważyć kilka stopni tego procesu: tracimy giętkość, marzną nam ręce i nogi, ciało zachowuje się jakby było z drewna, aż w końcu pojawiają się stałe objawy ograniczające ruch oraz kamienie, cysty i guzy.

 5. U osób odżywiających się głównie gotowanym pokarmem występuje często brak fermentów we krwi i w płynie międzykomórkowym . Procesy życiowe przebiegają u nich opieszale i z trudem.
Przy odżywianiu się produktami roślinnymi w znacznym stopniu surowymi- procesy życiowe rozwijają się intensywnie i ekonomicznie.

Fermenty – to złożone substancje organiczne, które powstają w żywej komórce i odgrywają rolę katalizatora wszystkich zachodzących w organizmie procesów.
Wszystkie procesy przemiany materii odbywają się z udziałem fermentów.
Istnieje związek pomiędzy fermentami, hormonami i witaminami. Wiadomo, że awitaminozy i choroby powodowane nieprawidłowym wydzielaniem dokrewnym, związane są z naruszeniem procesów przemiany w organizmie.
60% do 80% fermentów dociera bez zmian do jelita cienkiego z surowym pokarmem.
Witamina E zawarta w świeżym pożywieniu roślinnym odgrywa rolę czynnika ochraniającego fermenty.

6. Gotowanie niszczy fitocydy. Fitocydy to substancje, które hamują rozwój lub całkowicie niszczą wirusy i bakterie, mając właściwości bakteriobójcze i antyseptyczne. Zawarte są w większości warzyw, i owoców. Soki trawienne nie są w stanie ich zmienić, w związku z tym oddziaływują na cały układ trawienny. Szczególnie bogate w fitocydy są pomarańcze, cytryny , mandarynki, żurawina, truskawki, antonówki, cebula, czosnek, , marchew, rzepa, czerwona papryka, pomidory.

7. Obróbka cieplna zmienia strukturę wody zawartej w pożywieniu roślinnym, a organizm traci własną energię na jej strukturalizację. Zostaje zniszczona a nawet wypaczona cała zawarta w niej informacja o roślinie.

8. Substancje białkowe krzepną przy 42 do 45 st. C. Krzepnięcie ( koagulacja) oznacza, że związki życiowe pomiędzy białkiem , a pozostałymi substancjami ( węglowodanami, substancjami mineralnymi, witaminami itd.) zostają rozerwane. Takie białko trawimy znacznie gorzej.

9. Obróbka termiczna niszczy witaminy oraz rozrywa związki chemiczne między elementami mineralnymi z jednej strony, a białkami, węglowodanami, tłuszczami, fermentami – z drugiej na skutek czego takie „rozerwane” substancje mineralne ze ZWIĄZKÓW ORGANICZNYCH PRZEMIENIAJĄ SIĘ W NIEORGANICZNE LUB W FORMY CIĘŻKO PRZYSWAJALNE. Dotyczy to takich minerałów jak: WAPŃ, ŻELAZO, JOD, I INNE. Takie nowopowstałe nieorganiczne związki chemiczne stanowią centrum powstawania kamieni w nerkach, wątrobie, woreczku żółciowym. Przemieniony wapń odkłada się w ściankach naczynek krwionośnych i w tkance łącznej( ścięgna, wiązadła).

ŻELAZO NIE PRZYSWAJA SIĘ Z PRODUKTÓW GOTOWANYCH, W ZWIĄZKU Z TYM ROZWIJA SIĘ ANEMIA.

10. Na skutek obróbki cieplnej pożywienie traci swój potencjał bioenergetyczny. ZANIKA NAJCENNIEJSZY SKŁADNIK POŻYWIENIA – BIOPLAZMA. Struktura pożywienia ulega koagulacji, niszczeje. Takie pożywienie staje się podobne do substancji nieorganicznej, tracąc swoje struktury oraz właściwości.

Indeks glikemiczny

Indeks glikemiczny pozwala na określenie, czy określone produkty szybko, średnio czy wolno podwyższają poziom glukozy (cukru) we krwi i tym samym wpływają na ilość wytwarzanej insuliny. Im szybciej produkt ulega rozkładowi, tym wyższa wartość indeksu.

Największy wzrost poziomu cukru we krwi obserwuje się po spożyciu czystej glukozy. Wszystkie inne produkty, które zawierają równoważną wagowo ilość węglowodanów, powodują znacznie mniejsze zmiany poziomu cukru we krwi.

Indeks glikemiczny glukozy przyjęto jako 100, a dla wszystkich innych produktów mieści się on w przedziale 0 -100, w zależności od ich wpływu na glikemię.

Klasyfikacja:

  • Produkty o niskim IG – poniżej 55,
  • Produkty o średnim IG 55 – 70,
  • Produkty o wysokim IG – powyżej 70.

 

Najkorzystniej jest opierać swój codzienny jadłospis na produktach posiadających niski indeks glikemiczny.Lista z produktami posiadającymi IG </= 35, jedząc te produkty chudniemy, nawet jeśli połączymy je z tłuszczami, wszystko ma się rozumiec bez dodatku cukru i innych nie zdrowych produktów.

IG 35

fasolka adzuki mała czerwona
fasolka czerwona tzw. Kidney do np. chili
fasola jasiek, fasola biała, fasola czarna, fasola ciapkowata
ciecierzyca z puszki, mąka z ciecierzycy
quinoa
amarant
jabłko, jabłko suszone
mus jabłkowy
groszek zielony świeży
figa świeża
drożdże
siemie lniane, sezam, mak, pestki ze słonecznika
nektarynka
brzoskwinia
pomarańcza
śliwka
seler surowy
jogurt sojowy
suszone pomidory
sos pomidorowy, sok pomidorowy
falafel
jogurt
mus migdałowy
musztarda ostra
pieczywo Wasa z 24% błonnika
dziki ryż

IG 30

morele świeże
zielona fasolka
grejfrut
marchew surowa
czosnek
soczewica żółta, czerwona i brązowa
mleko migdałowe
mleko 3,5-0,3%
burak surowy
gruszka
konfitura, dżem
mleko owsiane
ciecierzyca
mandarynki
serek homogenizowany
mleko sojowe
pomidor
makaron sojowy

IG 25

groch łuskany suszony połówki, zielony, żółty
mus z orzeszków ziemnych
jagody
hummus
czereśnie
soczewica zielona
mąka sojowa
kiełki mungo
truskawki, maliny,porzeczka czerwona
mus z orzechów laskowych
pestki z dyni
mus migdałowy
czekolada>70% kakao
agrest

IG 20

bakłażan
fruktoza
czekolada>85% kakao
jogurt sojowy naturalny
sok cytrynowy
karczochy
kiełki bambusowe
kakao naturalne
sos tamari

IG 15

kalafior
orzechy nerkowce, laskowe, migdały, ziemne, piniowe, pistacje
cykoria
wykiełkowane ziarno
czarna porzeczka
otręby
por, zielona cebulka
papryka
syrop z agawy
brokuły
pieczarki, grzyby
fenkuł
ogórek zielony
imbir
kapusta wszelaka
szpinak
oliwki
pesto
rzodkiewka, biała rzodkiew
brukselka
szczaw
cebula
szparagi
seler zielony łodygowy
cukinia

IG10

awokado
rabarber
sałata
kapusta kiszona
soja
groch zielony długi płaski
tofu

IG5

przyprawy, zioła
owoce morza
ocet

Mikroflora jelita grubego

W okresie robienia lewatyw (a także w ogóle) bardzo korzystnie dla ZDROWIA jest spożywanie dużch ilości świeżych warzyw i owoców  oraz picia świeżo wyciśniętych soków. 

Dla początkujących:-) warzywa mogą być gotowane ale  najlepiej na parze.

Ograniczyć a najlepiej ZREZYGNOWAĆ  ze spożywania słodyczy, ciasta drożdżowego, mlekaCUKRU, MAKI  i jej produktów ze względu na GLUTEN a także wystrzegać się nieprawidłowego łączenia potraw.

Zdrowa mikroflora w jelicie grubym nie będzie wyhodowana u człowieka, który regularnie spożywa produkty zawierające piekarnicze drożdże. Takie drożdże wyniszczają potrzebną nam mikroflorę. Tu nie można dopuszczać żadnych kompromisów. Trzeba zrezygnować z chleba i wyrobów z zawartością tych drożdży. Zrezygnujcie więc z chleba na rzecz kasz najlepiej w gdz jest skiełkowana.

Prawidłowe odżywianie i głodówka pomagają w normalizowaniu mikroflory w przewodzie trawiennym. Przy utrzymywaniu prawidłowego reżimu odżywiania, zmiany mikroflory mogą nastąpić już po dwóch miesiącach.

Należy zmienić odżywianie. Połóżmy nacisk na świeżo wyciśnięte soki z warzyw o owocow, smothie,sałatki, surówki,  ziarno, orzechy…tutaj mój blog na FB, gdzie wstawiam recepty..

https://www.facebook.com/pg/mojadrogadozdrowia/photos/?tab=album&album_id=1710896509135963

Głównym surowcem dla rozwoju normalnej mikroflory są wszystkie świeżę owoce jak np. jagody /Acai/ (maliny, truskawki, żurawiny itp.) i dziko rosnące jadalne trawy, wszystkie warzywa a szczególnie zielone warzywa.

Dieta bogata w warzywa i owoce, a szczególnie w jagody (maliny, truskawki, żurawiny) stanowi główne źródło kwasów organicznych, które sprzyjają utrzymywaniu odpowiedniego słabo kwaśnego pH w całym kanale trawiennym.

Produkty gotowane, białko zwierzęce,  (BĄDz  WEGANEM) cukier – odwrotnie, zmieniają pH w kierunku zasadowości i są przyczyną fermentacji, gnicia i chorob.

Mikroflora w organizmie człowieka rozwija się prawidłowo tylko na produktach roślinnych najlepiej surowych ,  spożywanie pokarmów zawierających bakterie kwasu mlekowego np. kiszone ogórki, kapustę, sok z kiszonych buraków oraz czosnek, chrzan oraz Imbir  (zabójczy w stosunku do bakterii gnilnych), co sprzyja rozwojowi prawidłowej flory bakteryjnej w jelicie grubym.

Taka mikroflora umożliwia nam trawienie 50% błonnika i wydobywanie z niego dodatkowego pożywienia. Poza tym błonnik zapewnia antytoksyczność jelita grubego.

Gotowane, przetwarzane jedzenie, nieprawidłowo łączone , produkty pochodzenia zwierzecego, cukier, Mąka  pozwala kultywować patogenną mikroflorę, która wpływa negatywnie na przyswajanie wapnia (jest to jedna z przyczyn nagminne­go psucia się zębów) i nie pozwala, aby jelito grube narmalnie funkcjonowało.

Pozytywne afirmacje a nasze zdrowie

Afirmacje to pozytywne zdania, które mają za zadanie wyprzeć z umysłu przeczące im negatywne (destrukcyjne, ograniczające ) myśli i wzorce zachowań.

Nie każda myśl może być afirmacją, dopiero gdy afirmacja odbudowuje harmonię wewnątrz ciebie z twoją doskonałą boska naturą, tobą a otaczającym cię światem wtedy jest ok.

Afirmacje powinny być pisane w czasie teraźniejszym np. “Ja Iza otwieram się na Bogactwo duchowe i materialne”.Afirmacja powinna być sformułowana jasno i przejrzyście i w miarę krótko (lepszy efekt dla podświadomości) aby materializacja była oczywista.

W zdaniach afirmacyjnych nie używa się słów “powinienem”,”muszę”, “chciałbym”, należy uważać co się afirmuje gdyż samemu potem zbierze się owoce swoich myśli.Zdanie afirmacyjne pisze się przez 30, dni minimum dwa razy dziennie. Moim zdaniem najlepiej pisze się rano i przed snem (podświadomość pozytywnie pracuje przez całą noc).W pisaniu afirmacji powinno się wkładać maksimum pozytywnych uczuć, co potęguje jej efekt i szybkość zadziałania.

Jeżeli efektem pracy z afirmacją jest rozdrażnienie należy zmienić jej treść. Pisząc afirmacje pozwólmy sobie niech się wydarza w nas, niech energia treści przepływa przez nas, przez ciało, umysł, serce, przez całą naszą dusze… czujmy ją wszystkimi zmysłami, niech się stanie !

Zasługujemy na wszystko co najlepsze i najwyższej jakości.

Aby wzmocnić afirmacje można ją sobie napisać na dużej kartce grubym flamastrem i powiesić nad łóżkiem lub w przedpokoju na lustrze. Niech inspiracje was oświecają. Używając afirmacji niczego nie żądasz ani o nic nie prosisz, jedynie oznajmiasz fakty, które do tej pory nie zrealizowały się w twoim życiu.

Gdy zdobędziesz doświadczenie w zastępowaniu negatywnych myśli pozytywnymi programami twój umysł jakby z automatu już przyzwyczai się do odrzucania niskowibracyjnych ograniczających cię myśli i energii!

Należy też pamiętać o tym, że czasem wzorce w podświadomości są tak mocno ugruntowane, że wywołuje to bunt i opór ich pisania, nie przejmujcie się tym, bądźcie dzielni i wytrzymajcie te 3 tygodnie a efekty będą wprost proporcjonalne do waszego wysiłku.

Przecież słowa w afirmacji np. szczęście, miłość, bogactwo nie zawsze są spójne z naszymi wzorcami i wyobrażeniami, jeśli ktoś przez całe swoje życie doświadczał odwrotności ich to wcale nie jest dziwne że może pojawić się zamęt i dół, należy uwalniać te myśli na rzecz prawdy o życiu, świecie i sobie.

Myśli są energią. Świadome myśli są energią ukierunkowana. Afirmacje są świadomymi myślami, ukierunkowanymi na pozytywne, inspirujące i wyzwalające działanie. Afirmacjami możesz kierować te energie, innymi słowy odciążysz głowe i sama decydujesz o swojej drodze życiowej“.

Każda bez wyjatku myśl i każde zdanie, które wypowiadasz, jest afirmacja: pozytywna bądz negatywna. Pozytywne afirmacje tworzą pozytywne doświadczenia, negatywne…

Zatem mądrze wykorzystaj swoje afirmacje.

Afirmacje najlepiej wprowadzić do świadomości przez ich wypowiadanie na głos lub w myślach, pisanie, czytanie, spiewanie.

Pamietaj, że często powtarzane kłamstwa stają się prawdą!!!

Bo przecież „to, w co wierzysz, zamieniasz w czyn, myśląc o tym, przywiazujesz się do tego emocjonalnie. Twoja wiara umacnia sie.“ Tak działają afirmacje i tak Ty sama programujesz swój los.

Dlaczego powinniśmy sie odkwasić?

Ponieważ nawet jeśli staramy się zdrowo odżywiać to nasz organizm i tak gromadzi odpadki. Dobrze wiemy, że w naszym już najczęściej przetworzonym pożywieniu jest dużo konserwantów, barwników, spulchniaczy, przyspieszaczy, środków aromatyzujacych itp., powietrze i woda jest również zanieczyszczona i to wszystko stopniowo zatruwa nasz organizm.

Osoby spożywające mięso, potrawy mączne, duże ilości tłuszczu i słodyczy , alkohol, kawę a także palacze (aktywni i pasywni) gromadzą nieporównywalnie większe ilości szkodliwych toksyn.

Nadwyżka kwasów nie może zostać zneutralizowana i magazynowana jest w tkankach miękkich oraz stawach, szczególnie paluchów stóp, łokci, rąk i kolan, powodując stan zapalny i ból. Poziom kwasów we krwi może ulec zwiększeniu również w wyniku stresu, pośpiechu, stosowania kuracji odchudzających, nadmiaru przyjmowanych leków, braku ruchu lub zbyt intensywnej aktywności fizycznej.

Kwasy powodują starzenie się tkanek, zmarszczki, bóle i opuchnięcia, gdy organizm zatrzymuje wodę, aby je rozcieńczyć i zapobiec zniszczeniom. Komórki rakowe szybko rozwijają się w kwaśnym środowisku, podczas gdy zdrowe komórki giną.

Jeżeli jesteś zakwaszony organizm wyraźnie to komunikuje.

Jedną z pierwszych oznak są ciemne kręgi pod oczami. Bóle głowy, niestrawność, pryszcze i krosty, częste zaziębienia, zawroty głowy, nudności, mroczki przed oczami, gorycz lub kwas w ustach, obłożony język, uderzenia krwi do głowy, osłabienie fizyczne to tylko niektóre, najczęściej występujące objawy nadmiernej kwasowości. Przy zakwaszeniu organizm traci bardzo wiele energii, aby z trudem utrzymać prawidłowe pH krwi; ta energia mogłaby być użyta na przykład do likwidowania nadwagi.

Długotrwałe zakwaszenie sprzyja rozwojowi poważnych chorób takich jak: nadciśnienie, miażdżyca, cukrzyca, osteoporoza, nowotwory, zmiany zwyrodnieniowe stawów, nadwaga, a także może być przyczyną wielu dolegliwości: ogólnego zmęczenia, braku koncentracji, zaburzeń snu, napięć nerwowych, depresji, częstych infekcji, zaparć, łamliwości paznokci i wypadania włosów.

 Objawy zakwaszenia

Zakwaszenie ma swój udział w niemal wszystkich chorobach przewlekłych – albo wyzwalając objawy, albo będąc efektem uszkodzenia komórek.

 Poniżej podane są jedynie główne choroby spowodowane nadmiarem kwasów w organizmie.

1. Przewód pokarmowy
Ostre lub przewlekłe stany zapalne błony śluzowej żołądka, grzybica jelit, zaparcia, problemy trawienne, uczucie pełności, wzdęcia, schorzenia pęcherzyka żółciowego.
2. Mięśnie – stawy
Dna moczanowa (kwas moczowy), bóle mięśni (kwas mlekowy), uszkodzenia dysków międzykręgowych, ostre i przewlekłe bóle kręgosłupa, osteoporoza, zapalenie stawów, reumatyzm.
3. Skóra – włosy – zęby
Wypadanie włosów, kruche paznokcie, próchnica, parodontoza, sucha skóra, neurodermitis, zakażenia grzybicze, trądzik u nastolatków i dorosłych, problemy z cerą, cellulitis.
4. Układ metaboliczny
Nadwaga, napady wilczego głodu, nagły głód słodyczy, cukrzyca, kamienie nerkowe, podwyższony poziom cholesterolu.
5. Układ sercowo-naczyniowy
Nadciśnienie, przedwczesne zwapnienie, choroby naczyń krwionośnych, nieprawidłowe ukrwienie rąk i nóg, zawroty głowy, migreny, zawał serca.

 6. Cały organizm
Chroniczne bóle, depresja, zmniejszona wydolność organizmu, ogólne złe samopoczucie, niezdolność do radzenia sobie ze stresem, obniżenie popędu płciowego, przetrenowanie u sportowców, szybkie męczenie się.

Pięć razy dziennie warzywa i owoce

Odpowiednia dieta może znacznie zmniejszyć ryzyko różnych chorób, a częste włączanie do niej warzyw i owoców w pewnym stopniu zabezpiecza przed nowotworami, chorobami układu krążenia i otyłością.

Warzywa i owoce zawierają antyoksydanty, które chronią organizm, spowalniają starzenie się komórek (np. witaminy C,E i beta-karoten), a także liczne składniki mineralne oraz błonnik pokarmowy. Aby zapewnić sobie zdrowie powinnismy zjadać codziennie co najmniej 500 g warzyw i owoców, rozdzielonych na co najmniej 5 porcji. Porcja to średniej wielkości owoc lub warzywo (jabłko, marchewka) lub kilka mniejszych sztuk (truskawki, czereśnie), lub 1 szklanki sałatki, a także szklanka soku.
 

 Lista cennych składników jest długa:

witamina C – zwalcza wolne rodniki, przyspiesza gojenie się ran, zobojętnia trucizny, nadaje skórze elastyczność;
karotenoidy (m.in. beta-karoten, likopen) – zwalczają wolne rodniki, warunkują prawidłowy wzrost organizmu i widzenie;
witamina E– zwalcza wolne rodniki, zapobiega uszkodzeniu naczyń krwionośnych, reguluje przemianę materii w mięśniach;
witamina K– odpowiada za krzepnięcie krwi, działa antybakteryjnie, przeciwgrzybiczo, przeciwbólowo, przeciwzapalnie;
witamina B1– wspomaga przemianę węglowodanów;
witamina B2-przeciwdziała powstawaniu zaćmy, reguluje przemianę materii, wspomaga funkcjonowanie układu nerwowego
i systemu odpornościowego organizmu;
witamina B6- reguluje przemianę materii, wpływa na odporność i poziom niektórych hormonów;
potas– przeciwdziała nadciśnieniu, reguluje pracę serca; wapń- wspomaga budowę kości i zębów;
sód– odpowiada za prawidłowe ciśnienie w tkankach;
magnez – reguluje pracę serca; błonnik pokarmowy- reguluje perystaltykę jelit, hamuje uczucie głodu, zwiększa wydalanie cholesterolu, zmniejsza wchłanianie przez organizm szkodliwych substancji.

Warzywa i owoce – dzięki zawartych w nich potasowi, wapniowi, sodowi i magnezowi – mają też właściwości alkalizujące, czyli neutralizują obecne w organizmie kwasy, a więc w rezultacie zapobiegają zmęczeniu, bólom głowy, utracie apetytu, pogorszeniu wyglądu cery, apatii itp.

Dlaczego trzeba jeść co najmniej 5 porcji każdego dnia?
Ciało człowieka nie potrafi magazynować niektórych z tych substancji, dlatego dla dobrego ich wykorzystania powinniśmy spożywać niewielkie ilości warzyw i owoców wielokrotnie w ciągu dnia. Dzięki temu organizm przez cały dzień może korzystać z zawartych w nich cennych składników. Im większa będzie różnorodność zjadanych produktów, tym więcej potrzebnych składników otrzyma organizm.

 Dlaczego są dobre w prewencji i leczeniu otyłości?
Warzywa i owoce są niskokaloryczne, dlatego tak istotne jest ich spożywanie w zapobieganiu i leczeniu nadwagi i otyłości. Dodatkowo większość warzyw i owoców tzw. niski indeks glikemiczny, tzn. że po spożyciu takich produktów poziom cukru we krwi rośnie powoli.

Powinniśmy nauczyć się podjadać warzywa i owoce zamiast chipsów, krakersów, paluszków, ciasteczek itp. Na przykład rano, przed wyjściem do pracy, szklanka soku, na drugie śniadanie jabłko, potem w porze obiadu duża porcja gotowanych warzyw, na podwieczorek banan, na kolację porcja surówki lub sałatki

Cholesterol

Wysoki poziom cholesterolu jest wyjątkowa niebezpieczny dla twojego życia.

To on własnie powoduje, że rośnie duże ryzyko wielu poważnych chorób jak między innymi:
miażdzycy tętnic, wiencówki, zawału serca, a także jego udaru. Jednakże nasz organizm nie sygnalizuje nam, że poziom cholesterolu we krwi za wysoki jest. Jedynym sposobem by skontrolować jego poziom są badania kontrolne.

Cholesterol jest nam potrzebny, bo dzięki niemu mogą być produkowane w naszym organizmie hormony płciowe, hormony stresu. Powstają również dzięki niemu kwasy zółciowe niezbędne do trawienia pokarmów, tworzy i przyswaja wit. D, jest również składnikiem błon osłabiających komórki.

Masz zbyt wysokie ciśnienie?Teraz wszystko zależy od ciebie. Zacznij od diety i przejdž na zdrowy tryb zycia. Bądž jednak w tym konsekwentny! To warunek, zebyś po kilku tygodniach zauważył poprawe- lecz nie wracaj już do starych nawyków.

Podstawowa walka z nim jest odpowiednią dieta.

Jako pierwsze trzeba wyeliminować z naszej diety nasycone tłuszcze zwierzęce, które znajdują się:
tłustych mięsach wołowych
wieprzowych
podrobach
pasztetach
salcesonach
kiełbasach itp.

Na początek wybieraj więc chude mięsa i wędliny np. cielecine, indyka, kurczaka. Usuwaj z kawałków mięsa skóre oraz tłuste fragmenty. Najlepiej wogóle zrezygnuj z potraw zwierzęcych!

Tłuszcze jak smalec, słonina, masło muszą zniknąć z twojej lodówki zastąp je oliwą z oliwek, olejami roślinnymi jak rzepakowy, sojowy słonecznikowy, lniany, z pestek z winogron a do smarowania pieczywa używaj margaryny/ roślinne/ które hamują wchłanianie cholesterolu.

Uwaga! Unikaj czekolady i wszelkich słodyczy takich jak pralinki, batoniki ,ciasta z kremem i ciasteczka. Wbrew pozorom nie chodzi tu o cukry, ale o dodawane do nich tłuszcze.

Bardzo ważną finkcją w diecie pełnia warzywa i owoce. Zawierają one antyoksydanty tzn. wit C oraz wit. E oraz berta karoten, oraz błonnik, które są bardzo ważne dla gospodarki tłuszczowej naszego organizmu.

Najwięcej błonnika przeciwutleniaczy jest w białej skórce cytrusów. Jeżeli walczysz o prawidłowy poziom cholestolu to ogranicz słodycze. Niezbędny jest również ruch poruszając się, spalasz tłuszcz. Powinien on  być przynajmniej 3 razy w tygodniu po 30 min.

Uczmy się odpoczywać, gdyż stres i wszystko z nim związane także zle wpływa na nasz organizm. Odpoczywanie to nie ogladanie tv lecz słuchanie muzyki, spacer, marzenia, zabawa z dzieckiem itp. Ważne jest aby był wpleciony w plan naszej codzienności.

Cholesterol całkowity nie powinien przekraczać 200 mg/dl lub 5,2 mmol/l

Frakcja HDL/dobrego/ cholesterolu powinna wynosić u kobiet nie mniej niz 50 mg/dl lub 0,9 mmol/l

Frakcja LDL/złego cholesterolu/ nie powinna wynoscić więcej niż 135 mg/dl lub 3,5 mmol/l

Ból głowy

Ból  głowy  charakteryzuje się najczęściej ciągłym, obustronnym, dość silnym
uczuciem ucisku, zlokalizowanym na szczycie głowy lub w okolicy potyliczno-czołowej,
związany jest przede wszystkim ze stresami codziennego życia.
Zawsze zwiastuje brak równowagi ogólnoustrojowej.

Mogą go wywołać  zarówno:

-choroby całego ustroju jak np.arterioskleroza, nadciśnienie, przeciążenie metaboliczne
-wątroby, alergie, choroby zakaźne bakteryjne, wirusowe i grzybicze, choroby psychiczne,
zaburzenia hormonalne
-jak i  schorzenia poszczególnych  narządów, w tym zaburzenia pracy układu trawiennego,
wątroby,  dolegliwości nerek, serca czy  płuc.
-może być też spowodowany przez dolegliwości ze strony głowy i szyi: udar cieplny i słoneczny,choroby zatok, zmęczenie oczu,  zwyrodnienie kręgów szyjnych
-lub przez spożywanie niektórych alergizujących produktów, np. czekolada czy żółty ser, picie
alkoholu, win, wermutów, kac alkoholowy, nadużywanie leków, w tym środków antykoncepcyjnych
i innych leków hormonalnych.

Prosta klasyfikacja bólów głowy i naturalne środki zaradcze: 

bóle naczyniowe
spowodowane rozszerzeniem światła naczyń krwionośnych głow.
Przyczynami tego typu bólu może być spożycie w nadmiarze różnych płynów, łącznie z napojami i sokami owocowymi, alkoholu oraz  produktów zimnych, np. lody  i bardzo słodkich.

Środkiem zaradczym jest spożycie soli (gomasio- sól sezamowa) lub innego słonego produktu
np. oliwki w słonej zalewie.

 

bóle napięciowe
przeważnie rozlane i obustronne  pochodzą od:
– skurczu  mięśni szkieletowych twarzy, czoła i tyłu szyi z powodu napięć lub przeciążenia.
Ten skurcz blokuje swobodny przepływ  energii biologicznej  powodując jednocześnie niedokrwienie tych obszarów głowy,
– przepracowania fizycznego i umysłowego,
– wpływu upału,
– niedostatku płynów i/lub pożywienia,
– spożycia w nadmiarze: słonych potraw i/lub białka zwięrzecego.

 

Środkiem zaradczym są chłodne płyny o smakach: słodkim ale nie dosładzane lub kwaśnym  np. sok jabłkowy, morelowy, kompot z różnych owoców.

Częstym błędem jest nadużywanie tabletek przeciwbólowych, które mogą spowodować zatrucia.

Zapobieganie

Mechanizm wywołujący ból głowy jest różny u różnych osób. Dlatego należy ustalić, czy ból jest spowodowany czynnikiem, którego można w przyszłości uniknąć.

Oto kilka sposobów zapobiegających bólom głowy:

wystarczająca ilość snu i wypoczynku;
unikanie stresu i obciążenia psychicznego;
ćwiczenia rozluźniające mięśnie głowy i karku, masaż
stopniowe zmniejszanie ilości pitej w nadmiarze kawy.
Czasami wystarczy spacer na  świeżym powietrzu

Osoby cierpiące na bóle głowy powinny prowadzić regularny tryb życia, często wietrzyć mieszkanie, szczególnie przed snem, korzystać ze spacerów i uważać na dietę.

Do pokarmów, które mogą wywoływać bóle głowy zaliczamy: kakao, czekoladę, owoce cytrusowe, bób, kawę oraz herbatę. Zaleca się również jedzenie małych lecz częstych posiłków, unikać długich przerw między nimi, starać się pić regularnie, unikać cukru.

ROŚLINNE ŚRODKI PRZECIWBÓLOWE

Kora wierzby – zawiera kwas salicylowy, wiodącą substancję o działaniu  przeciwbólowym,
zalecana szczególnie w bólach głowy.
Lepiążnik różowy – działa uspokajająco na ośrodkowy układ nerwowy
Miłorząb japoński –  stosowany w zaburzeniach czynności mózgu, z objawami  bólu głowy, zawrotu głowy, szumu w uszach, osłabienie pamięci, lęki, zmienności nastrojów.

 

MIESZANKI ZIOŁOWE ŁAGODZĄCE BÓLE GŁOWY
Mieszanka 1
Kwiat lipy                  100 g
Koszyczek rumianku   100 g
Liść melisy                   50 g
Ziele jemioły                 50 g
Ziele dziurawca             50 g
Liść mięty pieprzowej   50 g
Ziele nostrzyka              50 g

Mieszanka 2
Liść melisy                   50 g
Ziele jemioły                50 g
Owoc głogu                  50 g
Szyszki chmielu            20 g
Kwiat lipy                    20 g
Koszyczek rumianku    20 g

Przygotowanie: zioła zemleć, wsypać łyżkę stołową na szklankę wrzątku i parzyć pod przykryciem 20 minut, przecedzić. Pić 2 razy dziennie po jedzeniu, nie słodzić.

UŚMIERZANIE BÓLU GŁOWY  ZA POMOCĄ MASAŻU polecam książkę o tym tytule

Wątroba

Ten największy organ ludzkiego organizmu pełni ponad 500 różnych funkcji. Pracuje jak gigantyczne laboratorium chemiczne, przetwórnia, magazyn i dyspozytornia, pobudza procesy trawienia i przyswajania, pomagając śledzionie, produkuje  żółć niezbędną do trawienia tłuszczów i cholesterol konieczny do prawidłowego funkcjonowania każdej komórki.

Gdy źle pracuje, powoduje brak lub nadmiar apetytu, nieregularne wypróżnienia: zgaga, gazy oraz skurcze i bóle żołądka oraz jelit.

Zwierciadłem wątroby są oczy, nie ważne, czy chorujemy na zapalenie spojówek, jaskrę czy zaćmę. Aby poprawić wzrok musimy wspomóc wątrobę. Wątroba odpowiedzialna jest za ścięgna, mięśnie, stawy i paznokcie.

Jednak jej najważniejsza funkcja to rozkładanie i neutralizacja wszelkich toksyn, które dostarczamy do organizmu wraz z pożywieniem czy wdychanym powietrzem.

Ta funkcja jest jednak upośledzona, jeśli wątroba niedomaga, a niedomaga, bo jej nie szanujemy. W milczeniu znosi naszą beztroskę. Wątroba nie boli, bo nie jest unerwiona. Ale maltretowana powiększa się, rozciąga otaczającą ją torebkę ochronną i napiera na sąsiednie organy. Stąd nieprzyjemne uczucie kłucia w boku czy rozpierania pod żebrami.

Każde nadwerężenie tkanek wątroby oznacza zaburzenia jej funkcji. Szkodzi jej nie tylko wirusowe zapalenie wątroby, ale także nadużywanie leków, obżarstwo, wdychanie szkodliwych związków chemicznych, np. farb czy środków owadobójczych, nie mówiąc już o dymie tytoniowym.

Wątroba ma zdolność rozkładania kwasów tłuszczowych, tworzenia z nich tłuszczów i przesyłania ich dalej do całego organizmu. Ta zdolność jest jednak ograniczona. Gdy tłuszczu jest za dużo, wątroba tyje i nie funkcjonuje właściwie.

Stłuszczenie wątroby pojawia się przy źle leczonej cukrzycy, ciężkostrawnej diecie i nadużywaniu niektórych leków. Do najbardziej szkodliwych należą paracetamol, antybiotyki, niektóre środki antykoncepcyjne, przeciwgruźlicze i przeciwzapalne.

W sprzyjających warunkach wątroba zregeneruje swoje uszkodzone tkanki. Aby jednak mogła skorzystać ze swych cudownych zdolności, niezbędna jest twoja pomoc.

UWAGA! Przyrost wagi jest oznaką, że wątroba jest pryeciążona szkodliwymi substancjami i przestała rozkładać tłuszcz! Jeśli nadwaga jest dłuższy czas, dochodyi wtedy do stłuszczenia i przekrwienia organu. Spalanie tłuszczu stopniowo maleje i następuje przyrost tkanki tłuszczowej.

Aby pozbyć się warstwy tłuszczu z brzucha, należy zlikwidować wewnętrzny tłuszcz-bardzo niebezpieczny, gdyż zawiera najwięcej toksyn. Gdy nasza wątroba jest mocno obciążona cierpią na tym wszystkie narządy naszego organizmu. Duży brzuch wywiera nacisk na cały układ pokarmowy i inne organy, blokując ich prawidłowe funkcjonowanie.

Przykładowo naczynia krwionośne powiększająć się ograniczają przepływ krwi. Toksyczna wątroba niezdolna jest rozkładaą nadnerczy hormon aldosteron, który gromadzi sól i wodę oraz powstrzymuje potas, właśnie to może przyczynić się do wzrostu ciśnienia krwi.

Toksyczna wątroba nie ma zdolności do kontrolowania glukozy, co powoduje u nas:

-łaknienie cukru

-nadwagę

-przyrost grzyba Candida Albicans/Bielnika Białego

-traci zdolność przetwarzania toksyn- co powoduje, że przedostają się one do krwiobiegu i wywołują reakcje immunologiczne. Dlatego nasz system odpornościowy przepracowuje się, zbierają się płyny i możemy nabawić się zapalenia stawów.

Natomiast w przypadku odchudzania się taka wątroba nie jest w stanie spalać tłuszczu, co blokuje wszelkie próby utraty wagi!!!!!!!!

Jeżeli chcemy być zdrowi i schudnąć to mamy jedyny sposób poprzez oczyszczenie organizmu z obecnych złogów tłuszczu oraz unikanie pokarmów, które spowodują jego powrót.

 

Do najbardziej szkodliwych produktów należą:

-paracetamol, antybiotki/są one rowniż w produktach białkowych

– środki antykoncepcyjne

– środki przeciwgrużliczane,

– środki przeciwzapalne

– środki obniąające cholesterol,

– środki przeciwcukrzycowe

-leki obniżające poziom trójglicerydów

 

Groźne są także występujące w żywności zanieczyszczenia chemiczne, metale ciężkie, pestycydy, wirusy, bakterie chorobotwórcze, azotany i azotyny ( w wędlinach), leki farmakologiczne, antybiotyki, pozostałości po lekach weterynaryjnych oraz mykotoksyny.  Każdego dnia wątroba musi dawać sobie z nimi radę. Kumulacja toksyn w organizmie obciąża nadmierną pracą wątrobę, która nie jest w stanie skutecznie pełnić swoich funkcji.

 

Produkty szkodliwe, które spożywamy codziennie to:

-KAWA

CUKIER/ który jest niestety wszędzie!!

-TŁUSZCZE TRANS

-produktów skrobiowych (zwłaszcza białej mąki)

wszystkie produkty na bazie drożdży

-ALKOHOL

mięso

Braku surowych produktów, bogatych w enzymy trawienne i błonnik.

 

Migrena może wystąpić, gdy wątroba nie jest zdolna do miarowego gromadzenia, oczyszczania i dostarczania krwi do oczu, uszu i mózgu. Skutkiem tego głowa staje się gorąca i przekrwiona, a dłonie i stopy pozostają zimne.

Bolesne miesiączkowanie jest rezultatem skurczów macicy wyzwolonych brakiem dostaw krwi uwalnianej z wątroby.

Złe krążenie krwi powoduje także skurcze mięśni.

 

Kłopoty takie, jak zaburzony metabolizm cukru, nagłe wybuchy emocji, nieskoordynowane ruchy, zmęczenie wzroku, niestrawność, zatwardzenie lub nieumiejętność odpoczynku po ciężkiej pracy są dowodami niezdolności wątroby do utrzymania jednostajnego przepływu energii.

Gdy wspomożemy naszą wątrobę rezygnując z szkodliwych dla niej produktów, zregeneruje swoje uszkodzone tkanki

Produkty wspomagające proces odtruwania wątroby:

blonnik rozpuszczalny i nierozpuszczalny/ 35 g dziennie! Bez wystarczajacej ilości błonnika w naszym pożywieniu aż 90% cholesterolu i żółci zostanie spowrotem wchloniete i skierowane do wątroby.

świerze warzywa o niskim indeksie glikemicznym: marchew, seler, pietruszka, chrzan, burak, rzodkiewki, rzepa, wszystkie sałaty, seler naciowy, zielona pietruszka, jarmuż, rzeżucha, koper, cebula, por, czosnek, papryka, pomidor, wszystkie kapusty: biała, czerwona, włoska, pekińska, kalafior, kalarepka, dynia, kabaczek, cukinia, ogórki, karczochy, bruksela, cykoria, liście mlecza, wszystkie warzywa liściaste, brokuły, cukinia, szpinak, fenkuł,

 

Świerze owoce o niskim indeksie glikemicznym : cytryna, grejpfrut, żurawina/, jagoda/szczególnie acai, owoc noni, truskawki, poziomki, czarna porzeczka, jabłka, brzoskwinie, pomarańcze, morele, gruszki, czereśnie, wiśnie, kiwi

olej szafranowy

olej sezamowy

olej lniany

siemie lniane

zarodki pszenicy

 

Ziola i przyprawy: lukrecja, ostropest plamisty, puer-czerwona herbata, lapacho, zielona herbata, dzika róża, kardamon malabarski, koniczyna łąkowa, koper włoski, krwawnik pospolity, lawenda, anyż, bazylia, kozieratka, koper, fenkuł, bez czarny, imbir, arcydzięgiel, litwor, trybuła, oregano, mięta, jałowiec, pietruszka, rumianek rzymski, rozmaryn, szałwia, pokrzywa, tymianek, kurkuma, cynamon, gożdziki, listek laurowy, kolendra, pieprz cayenne, gorczyca, korzeń mniszka lekarskiego

Preparaty i składniki wspomagające proces odtruwania wątroby:

 

bioflawonoidy / występujące przede wszystkim w zewnętrznych warstwach owoców; w łupinach oraz liściach. Obieranie jabłek i pomidorów znacznie obniża więc zawartość flawonoidów. Bogate w flawonoidy jest także biała skórka pomarańczy i grejpfrutów.Do flawonoidów należą też antocyjany nadające owocom i warzywom kolor czerwony, niebieski i fioletowy (owoce jagodowe, wiśnie, śliwki, bakłażany, czerwona kapusta/

olej z nasion czarnej porzeczki

olej z ogórecznika

karoten

olej z wiesiołka dwuletniego

kwas foliowy

żelazo

cynk

selen

lecytyna

magnez

mangan

preparat z ostropestu

 

Stosujmy dietę przyjazną wątrobie. Jedząc często, ale mniejsze porcje i kontrolując ilość poszczególnych składników odżywczych w swoich posiłkach:

 

Zrezygnujmy z tłuszczów zwierzęcych, zwłaszcza smalcu, masła.

Roślinne też spożywajmy w ograniczonej ilości, najlepiej na surowo. Tłustą śmietanę w zupach i sosach zastąp naturalnym kokosowym jogurtem.

Kontrolujmy spożycie węglowodanów (m.in. makaronów, pieczywa).

 

Choć mogą stanowić 45 proc. spożywanych dziennie produktów, nie powinno się jeść ich więcej niż ok. 40 dag.

 

Przyklad:

Bułka drożdżowa (l sztuka)        30

Chleb pszenny, pełnoziarnisty (l kromka)           14

Makaron (1 szklanka ugotowanego)       37

Naleśniki (ze 100 g mąki)           70,6

Płatki owsiane (l szklanka ugotowanych)            23

Ryż ugotowany (l szklanka)       50

Ryż dmuchany (l szklanka)        13

Cukier (100 g)           100

Pizza (1 kawałek)           40

Hamburger z serem       33

Gofry (1 sztuka)            28

 

Uważajmy na cukier.

Jego nadmierna ilość ( ponad 7 dag) sprzyja stłuszczeniu wątroby. Lepiej herbatę posłódź miodem rzepakowym – jest bogaty w najbardziej przyswajalny cukier, czyli fruktozę.

 

Niezwykle cenne w odbudowie wątroby jest białko…najzdrowsze obecnie to roślinne, bo nie zawiera hormonów, antybiotyków i innej chemi:-( ….dużo białka jest w fasoli, soi, soczewicy, cieciorce, migdałach, pestkach dyni.

 

Jedzmy codziennie jarzyny liściaste, kiełki lucerny,

 

Pełnowartościowe białko zawierają też wszystkie owoce, wprawdzie niewiele, bo od 1 do 2 g w 100 g produktu, ale za to w pełni przyswajalne.

 

Bardzo duzo bialka bo okolo 60-70% zawieraja Algi:

Spirulina

Clorella

Afaalga

 

Okazuje się, że 90% ludzkości jest zakwaszona.

Wpływa na to niewłaściwe odżywianie – za dużo słodyczy, mięsa, kawy, czarnej herbaty, nikotyny, alkoholu, przetworzonego spożywienia, braku lub małej ilości warzyw i owoce.

 Do tego stres, zanieczyszczenie środowiska, brak odpowiedniej ilości tlenu powoduje zakwaszenie komórek naszego organizmu.

Zakwaszenie doprowadza do pobudliwości nerwowej, problemów z cerą, zaburzenia koncentracji, braku chęci do życia. Bardzo prostym i łatwym do rozpoznania objawem zakwaszenia przemiany materii naszego organizmu jest ciągłe poczucie zmęczenia.

Już nawet krótkotrwałe odkwaszenie organizmu wystarcza aby zmęczenie ustąpiło.

 

Proszę pamietać, – zbyt długo utrzymująca się nadkwasota może prowadzić do wielu poważnych chorób!

Wielu specjalistów i naukowców zaleca regularne odkwaszanie organizmu.

Piąta Zasada

Szanuj swoją energię życiową, czyli JING
Jeżeli chcemy zachować swoją energię życiową/JING/ to powinniśmy się prawidłowo odżywiać i zachować równowagę pomiędzy praca, odpoczynkiem a wysiłkiem fizycznym. Gdy bedziemy właśnie w ten sposob żyć nie będziemy musieli korzystać z rezerw. Aby uniknąć chorób, trzeba zmienić nie tylko styl życia, ale także sposób pojmowania świata.
Ważne aspekty to dobry humor, pogoda ducha, prawidłowe odżywianie. Na zdrowie wpływa nie tylko sposób i jakość jedzenia, ale także sposób myślenia. Dobroć, miłość, życzliwość to najważniejsze rzeczy w dążeniu do osiągnięcia zdrowia.
Zdrowie to także równowaga między dwoma energiami jin i jang. Jin to płyny wewnętrzne i tkanki ludzkie. Ta energia chłodzi, nawilża i odżywia. Jang natomiast to energia, ciepło, aktywność i produktywność.
Według Chińczyków leczenie ciała jest nierozerwalnie związane z leczeniem ducha. Zdrowie to nie tylko brak choroby. Organizm ludzki to swoisty mikrokosmos wypełniony życiodajną energią czi, która napędza nas do życia. Zachowanie zdrowia oznacza więc zachowanie równowagi obecnych w nas energii jin-jang (gorąco-zimno) oraz czi (krew).

To dlatego medycyna chińska najpierw zapobiega, a dopiero potem leczy.
Człowiek to nic innego jak tao – mały mikrokosmos zdominowany przez 5 żywiołów wytwarzających pola energetyczne: drewno (wątroba), ogień (serce), ziemia (śledziona), metal (płuca) i woda (nerki).
Chinczycy, proponują wzmacniać jakość JING za pomocą GIMNASTYKI, takiej jak CHI KUNG oraz TAI CHI KUAN, głębokim oddychaniem, korygowaniem postawy ciała. Jej jakość poprawimy, aktywiując obszar położony pod pępkiem. Gimnastyka ta
powoduje przypływ sił życiowych, dobrego samopoczucia oraz dziala odprężająco.

 

 

 

 

 

 

Chińska medycyna dzieli ludzkie ciało na 3 części – dolny, środkowy i górny ogrzewacz.

Dolny znajduje się poniżej pępka. Tkwią w nim dwie ważne energie, które łączą się z energiami środkowego i górnego ogrzewacza. W dolnym ogrzewaczu główną rolę odgrywają nerki, przede wszystkim prawa, zwana nerką ognia. Nerki, siedlisko energii życiowej, są napędem witalności, sił twórczych, życia. Wyczerpujemy je długimi chorobami, antybiotykami, lekami hormonalnymi, przemęczeniem, ciężką pracą, stresem lub przemarznięciem.
Ogrzewacz środkowy to niewielki, ale ogromnie ważny obszar ciała od pępka do splotu słonecznego. To tu energia jest pobierana z pożywienia i przekazywana do całego ciała. Najważniejszym narządem jest żołądek – decydujący o ilości i jakości energii przekazywanej do niemniej ważnej śledziony, która przetwarza tę energię w tzw. esencję i przekazuje ją płucom. Śledziona odżywia i równoważy wszystkie inne narządy, steruje też emocjami i umysłem. Według medycyny chińskiej przyczyną 90% wszystkich trapiących człowieka schorzeń są zimne żołądek i śledziona, czyli niesprawny środkowy ogrzewacz. To dlatego tak ważne jest, by jedzenie nie wychładzało żołądka i śledziony.
W górnym ogrzewaczu, obejmującym część ciała od splotu słonecznego do szyi i ramion, pobierana jest energia z powietrza. Sprawny górny ogrzewacz to dobrze funkcjonujące serce i cały układ krążenia. Osłabienie serca (niedobór jang) objawia się przez częstoskurcz, pocenie się w dzień, duszności, ogólną słabość i depresję. Mogą to być nawet pierwsze objawy przedzawałowe. Symptomy chorób krwi – ognia serca – to silne nocne poty, słaby sen, zaparcia i podniecenie.