Pare powodów aby pokochać rower

Modelujemy uda:

kiedy jeździmy na rowerze, pracują głównie nasze mięśnie nóg i miednicy. Uda stają się
smuklejsze i sprężyste, a łydki kształtne. Przy regularnych treningach mamy tez szansę na płaski brzuch i szczupłe kostki. Jeśli decydujemy się na jazdę na rowerze wyścigowym, poprzez przyjmowanie postawy pochylonej do przodu ćwiczymy również mięśnie grzbietu.

Ujedrnisz przedramiona trzymanie kierownicy na nie równym terenie wymaga znacznej siły.

Jazda na rowerze poprawi więc sprawność i wygląd rąk.

Wzmocnisz układ krwionośny i oddechowy podczas pedałowania serce pompuje duże ilośći krwi i zwiększa objętość płuc.

Spalisz kalorie jeżdąac wolno po równym terenie w ciągu godziny spalisz 300 kalorii,
natomiast jazda po górach 550, a jak będziesz sie ścigać stracisz aż 700 kcal.

Najlepsza pora na trening są godziny między 14 a 18 gdyż w tym czasie serce nasze pracuje
najwydatniej i spalamy najwięcej kalorii.

Pomaga uniknąć depresji i nerwowości, ponieważ podnosi samoocenę, ułatwia relaks, pobudza
intelektualnie oraz rozwija zdolności umysłowe.

Jeżdżenie na rowerze i uprawianie innych ćwiczeń fizycznych przez dłuższy czas zwiększa
wydolność wielu organów
:

 

• skóra – wzmożony przepływ krwi przez naczynia skórne sprawia, że wygląda ona zdrowo.
• płuca – wzmożona praca płuc pozwala zwiększyć ilość pobieranego tlenu.
• serce – wydolniejsze serce poprawia krążenie krwi w całym organizmie.
• stawy – utrzymanie prawidłowej ruchomości stawów zmniejsza ryzyko wystąpienia ich bolesności i zesztywnienia w  starszym wieku.
• mięśnie – zwiększenie siły mięśni wiąże się z efektywniejszym wykorzystywaniem tlenu, co pozwala im dłużej pracować.

Co nam daje pozytywne myślenie

Dlaczego w życiu warto być pozytywnym i pełnym entuzjazmu człowiekiem oraz w jaki sposób to, o czym myślimy, wpływa na to, co mamy i czym się otaczamy.
Pozytywne myślenie, to przede wszystkim, opieranie się na mocnych stronach człowieka, a nie podkreślanie jego słabości, umiejętność zauważania w ludziach i ułatwianie im dostrzegania talentów i pozytywnych cech, jakie posiadają.

 

To zauważanie i rozwijanie swoich pozytywnych stron, zdolności i zainteresowań, a także związana z tym odpowiedzialność za zidentyfikowanie i wydobycie na światło dzienne swoich talentów i uzdolnień w procesie świadomego odkrywania siebie.
Pozytywne myślenie to także dostrzeganie pozytywnych aspektów wydarzeń.

Optymiści mają w życiu dużo prościej nie dostrzegają negatywnych zdarzeń w drodze do swojego celu, nie trafiają więc jako porażki do ich świadomości. Dzięki temu wokół siebie mają dużo więcej przyjaznych im ludzi, co sprawia, że szybciej i sprawniej przeskakują kolejne etapy swoich zadań – zarówno zawodowych jak i prywatnych. Osoby cieszące się życiem myślą dużo szybciej i efektywnej. Dzieje się tak dlatego, że gdy masz pozytywne podejście Twój mózg produkuje więcej hormonów, które wpływają na naturalna kreatywność, czujność i uwagę. To sprawia, że jesteśmy bardziej twórczy, szybciej podejmujemy decyzje i rozwiązujemy sprawy.
Dobry humor wpływa na nasze samopoczucie fizyczne. Mniej chorujemy, gdyż dzięki zwiększonej ilości hormonów aktywuje się nasz układ odpornościowy.
 

 

 

 

Podwyższa się także we krwi zawartość leukocytów – naturalnych komórek obronnych organizmu. Stresujemy się mniej, bo przecież to już nie problem, a nowe wyzwanie. Ludzie pogodni łagodniej reagują na sytuacje nerwowe. To wpływa z kolei na bardziej efektywne ich rozwiązanie.

Jedną z zasadniczych cech człowieka sukcesu jest nawyk pozytywnego oczekiwania, że się uda i koncentrowanie się na tym, co trzeba zrobić, aby się udało, a nie szukanie przyczyn, dla których ma się nie udać. Umysł nasz, nawet jeśli świadomie nie zdajemy sobie z tego sprawy, ma tendencję do automatycznego dążenia do realizowania obrazów, które „widzi“.
Jeśli chcemy osiągnąć wyznaczony cel, musimy pielęgnować w myśli pożądany obraz („jestem szczupła“), a nie obraz tego, czego nie chcemy („jestem za gruba“). W tym wypadku pozytywne myślenie sprowadza się do dyscypliny wyobrażania sobie tego, co chcemy osiągnąć i do czego zmierzamy, a nie tego, czego się obawiamy i nie chcemy, aby się wydarzyło.
Pozytywne myślenie związane jest z rozwijaniem odpowiedzialności, która objawia się w patrzeniu w przyszłość, a nie w rozpamiętywaniu błędów przeszłości.

 
Dlatego – zamiast tracić czas na usprawiedliwianie się i tłumaczenie – lepiej zastanowić się: co JA mogę zrobić w tej konkretnej sytuacji, aby było lepiej – i nie szukać wykrętów, albo mieć pretensje. Pozytywne myślenie jest umiejętnością i może stać się nawykiem.

Pozytywne myślenie to także „zapał do życia“, aktywne branie problemów w swoje ręce, realizowanie marzeń, odważne próbowanie nowych rozwiązań, wiara w swoje możliwości, a nie bierne narzekanie na przeciwności losu, zatruwanie siebie i otoczenia poczuciem bezsilności i niemożności.
Optymizmu i radości życia można się nauczyć!

 

 

 

 

1) Myśl pozytywnie od rana. Skupiaj swoja uwagę na tym, co dobrego wydarzyło się wczoraj i wydarzy się dziś. To bardzo ważne, aby pozytywnie rozpocząć dzień, gdyż wpłynie to na jego jakość aż do wieczora. Dlatego zrelaksuj się na swój ulubiony sposób chociaż na 10 minut i pomyśl o czymś co udało Ci się osiągnąć, o swoich bliskich lub o ostatnich przyjemnych wakacjach.

 

2) Łącz myśli związane ze swoimi sukcesami z nowymi wyzwaniami i zadaniami, które masz przed sobą. Takie skojarzenia ułatwią Ci ich realizację, gdyż dasz sobie sygnały, że coś doskonale potrafisz, a to jest kolejne potwierdzenie.

 

3) Otaczaj się ludźmi, którzy wpływają na Ciebie pozytywnie. Jeśli przebywasz wśród osób, które potrafią dobrze radzić sobie w życiu, też zaczniesz patrzeć w taki sposób.
 

 

4) Naucz się asertywności. To doskonała cecha, która ułatwi Ci omijanie rzeczy i zdarzeń, na które wcale nie masz ochoty. Uważaj na osoby, które od Ciebie czegoś wymagają. Szanuj swój czas i swoje życie. Rób tylko te rzeczy, które sprawiają i Tobie przyjemność.

 

5) Każdego dnia znajdź czas tylko dla siebie. Obojętnie czy to będzie 10 minut w ciszy, czy długa relaksująca kąpiel, czy może spacer. Naucz się przebywać z sobą.

 

6) Dbaj o swoje ciało. Pamiętaj o zasadzie: to, co jesz, tym jesteś. Nie wrzucaj w siebie jak w worek bezwartościowych składników. Myśl o tym, w jaki sposób się odżywiasz. To też wpływa na samopoczucie – nie bez powodu czujemy się ‘lekko’ lub ‘ciężko’. Poza tym absolutnie ważna jest aktywność fizyczna. Nie bez przyczyny mówi się ‘w zdrowym ciele zdrowy duch’. Znajdź czas na taką formę sportu, która odpowiada Ci najbardziej.

 

7) Marz i planuj. Nawet jeśli te marzenia wydają się bardzo odległe, uwierz, że warto je mieć. Jeśli nie mamy celów, nie mamy do czego dążyć. Jeśli do niczego nie dążymy – cofamy się. Może warto więc wziąć kartkę i zapisać wszystko to, czego naprawdę pragniesz.. nic Cię to nie kosztuje, a być może zaczną się dziać rzeczy, których się nie spodziewasz, kto wie..

 

8) Traktuj porażki jako nowa wiedzę. Jedyny moment, kiedy możemy się czegoś nowego nauczyć to wtedy, gdy popełnimy błąd. Zacznij nazywać błędy „lekcjami“. Ciesz się z nich i ucz się z nich. Zamiast krytykować siebie wyciągaj odpowiednie wnioski na przyszłość. Dzięki temu kolejny raz zrobisz coś po prostu dobrze.
 

9) Uświadom sobie jak pozytywne mogą być zmiany. Ludzie mają tendencje do tkwienia w miejscu i w danym układzie, dlatego że go już znają i nawet jeśli niekoniecznie jest im dobrze, to „jakoś to już jest, a tak to nic nie będzie”. Dlatego boimy się zmienić pracę, miejsce zamieszkania, rozstać się z partnerem, z którym nas już nic nie łączy, a nawet często obawiamy się zmiany sposobu myślenia na jakiś temat! Uwierz, że zmiana jest punktem wyjścia do czegoś nowego co może się wydarzyć. To bardzo proste: jeżeli jesteśmy z czegoś niezadowoleni, to nie zmieni się to, jeśli nie podejmiemy takiej decyzji. Zacznij od czegoś prostego. Zrewiduj swoje poglądy, zmień te negatywne przekonania na temat swój, ludzi, uczuć, życia czy pracy.
Zamień je na pozytywy i zaobserwuj jakie będą rezultaty. To działa, ale przetestuj to sam/a.

 

 10) Ucz się ciągle czegoś nowego, bierz świat jako wielkie laboratorium, w którym jest masa rzeczy do odkrycia przez Ciebie. Pytaj, czytaj, doświadczaj. Niczego nie bierz na słowo, wszystko sprawdzaj, interesuj się. Popatrz na małe dzieci: ich sposób pojmowania świata poprzez ciekawość i doświadczanie jest godny naśladowania. Poszukuj nowych metod, gdy coś Ci nie wychodzi, zrób to w inny sposób, nie powtarzaj nieefektywnych rozwiązań. I ciesz się z tego odkrywania. Pamiętaj, że masz to, czym jesteś! Bądź więc pozytywnym i uśmiechniętym człowiekiem. I nie chodzi tu o to, abyś cieszył/a się z wszystkiego, co Ci się w życiu przydarzy, nawet gdy jest to coś niekorzystnego. Po prostu łatwiej przejść przez przeszkody z uśmiechem na twarzy. Dostrzegaj pozytywne strony w wydarzeniach na co dzień.

 

 

JESTEM SILNA I TO UWIELBIAM!

 

 

Nie bój się bać… i zrób to!

Jestem silna kocham, nie mam się czego bać.

Przełamuję stare schematy i ruszam w życiu do przodu.

Zawieram teraz idealny związek.

Znajduję idealną dla siebie pracę.

Radzę sobie ze wszystkimi swoimi lękami.

Nie mam czego się bać.

Urzeczywistniam wszystkie swoje pragnienia, łatwo i bez wysiłku.

Mój świat pełen jest obfitości.

Czynię w tym momencie swoje ciało zdrowym i promiennym.

Napełniam swe życie pokojem i radością.

Odprężam się psychicznie i odpuszczam sobie.

 

 

Mówię swemu ŚWIATU TAK (bez komentarza!)

WE WSZYSTKIM CO MNIE SPOTYKA STARAM SIĘ ZNALEŹĆ COŚ WARTOŚCIOWEGO

 

Dopóki nie uwolnimy się od bólu i gniewu, nie będziemy umiały dopuścić do siebie Miłości!!!!!!

 

Podaruj, niczego nie oczekując w zamian.

Akceptuj kogoś takim, jakim jest, nie próbując go zmieniać.

 

Dowodem miłości jest ufność, że ktoś sam potrafi pokierować swoim życiem i stosownie postępować.

O miłości świadczy przyzwolenie, aby ktoś mógł odejść i pójść własną drogą, uczyć się i rozwijać, bez poczucia, że zagraża to naszej egzystencji.

 

Odpuszczaj sobie

 

Ilekroć zauważysz, że stawiasz opór temu, co się w danej chwili dzieje, przypomnij sobie hasło:

POWIEDZ SWEMU ŚWIATU TAK!

 

A kiedy zaczniesz w sytuacjach pozornie niemożliwych dostrzegać szansę, okaże się, że świat doskonale funkcjonuje. We wszystkim można znaleźć sens i cel – otwórz tylko oczy.

 

Będziesz się bał tylko wtedy, gdy światu powiesz nie i go odrzucisz.

 

Znasz powiedzenie płyń z prądem??

To znaczy świadomie akceptować to, co Cię w życiu spotyka. Życie nie polega na tym, by wyrwać prądowi, ale na tym, jak z nim płynąć.

Przestań walczyć ze swoim życiem.

Odpuść sobie i pozwól, by rzeka Cię uniosła na fali Twoich doświadczeń życiowych ku nowym przygodom.

 

W ten sposób – i tylko w ten sposób – nigdy nie przegrasz

 

„Każdy moment w życiu zawiera w sobie jakąś okazję.
Umiejętnością jest ją dostrzec.”
Galileusz

Stres i jak sobie z nim poradzić

Stres to naturalny mechanizm fizjologiczny, który w krytycznej sytuacji może uratować nam życie. W takim stanie jesteśmy zdolni do przekraczania granic swoich możliwości. Nie, którzy twierdzą, że właśnie przy dużym stresie mogą lepiej pracować gdyż sprawniej funkcjonują.

 

Stres jest naszym wielkim wrogiem gdyż niszczy przede wszystkim składniki mineralne takie jak magnez, potas, wapn i cynk. Więc nie zapominajmy uzupełniać naszę diete w potrawy zawierające właśnie te minerały.

 

Niekorzystnie wpływa również na psychikę, ale i na naszą cerę, skóra traci zdrowy kolor i blask. Wygląda na zmęczona, towarzyszą też często wypryski a oczy są podkrążone.

 

Pożyteczny stres jest tylko wtedy gdy trwa krótko, w innym przypadku może byż szkodliwy dla naszego zdowia.

 

Dlatego powinniśmy poznac ten mechanizm.

 

W stresie organizm korzysta ze zgromadzonych zapasów, rezerw energii, potencjału chemicznego oraz pokładów emocjonalnych. Po takim czasie „świeci” jednak pustkami dlatego powinniśmy go napełnić.

 

Jak możemy uzupełnić te braki?

1/Relaks

2/Sen

3/Odpowiednia dieta

 

1/Relaks to poprostu chociaż krótka przerwa w której możemy się zrelaksować, nabrać nowe zapasy sił. Ciągły, stres, zmeczenie oraz zanieczyszczenie środowiska powoduje, że zaczynamy cierpieć na bóle głowy, zaparcia, obrastamy tłuszczykiem-gdyż zjadamy nasze problemy. Możemy a wiecej powinniśmy pomóc naszemu organizmowi.

 

Dajmy sobie prawo do odpoczynku, wyłączmy się chociaż przez krótki czas z wszystkich problemów, które nas męczą. Taki relaks sprawia, że regenerujemy nasze siły i nabieramy ochoty do działania, zyskujemy zdrowy dystans do „problemów” i dopiero wtedy możemy się zastanowić co jest dla nas ważne a co nie.

 

Jednak pamietajmy aby wtedy nie mieć wyrzutów sumienia, że nic nie robimy.
Każdemu należy się małe podkreślam jeszcze raz małe lenistwo. Gdyż w naszej ludzkiej naturze bardzo szybko ulegamy lenistwu.

 

 

Jest wiele możliwości np. masaż relaksyjny ciała, shiatsu, akupunktura, osteopatia.

Relaksem jest każda aktywność przeciwna do tej, którą wypełnia ci większości dnia.

 

– Jeżeli więc cały dzień siedziesz przy biurku, relaksem będzie chodzenie.

– Natomiast jeżeli pracujesz w hałasie, relaksem będą chwile spędzone w ciszy.

 

 

 

 
 

 

 

2/Pamietajmy, że sen pomaga nam również sie zrelaksować. Wpływa korzystnie na naszą cerę, kiedy my w nocy wypoczywamy nasza skóra pracuje na najwyższych obrotach. Wtedy właśnie naskórek najszybciej się regneruje i wygładza. Wiekszość z nas potrzebuje 7-8 godzin snu. Jeżeli jednak ty po np. 6 godzinach snu czujesz, że jesteś naładowana energią, to właśnie oznacza, że twój organizm po prostu szybciej się regeruje.

 

3/Po okresie silnego stresu uzupełnijmy naszą dietę w kakao, orzechy, pistacje, suszone owoce oraz warzywa strączkowe.

Co dzieje się w naszym organizmie gdy stany napięcia trwają zbyt długo? Możemy wpaść w fazę rozstojenia nerowego,
która może przejść w fazę destrukcji. Gdy nie przerwiemy tego okresu zdrowie nasze zacznie poważnie szwankować. Często na początku organizm nasz się „broni” i wysyła nam sygnały, których w wielu przypadkach nie widzimy albo nie chcemy widzieć.

 

Dlatego pilnujmy aby stres nie był naszym stałym towarzyszem.

 

Reagujmy w porę, starajmy się „słuchać” swojego ciała, ono zawsze nam podpowiada co powinniśmy zrobić.

Dbajmy o nasze zdrowie

W dzisiejszych czasach ciągły stres, złe nawyki żywieniowe, w tym nieprawidłowe łączenie produktów, spożywanie posiłków w pośpiechu o złych porach czy złym stanie emocjonalnym ( bo wtedy właśnie jemy za dużo),  brak wystarczającej ilości ruchu, doprowadza nasz organizm do przekwaszenia. Niestety nasza medycyna nie widzi w przekwaszeniu organizmu żadnego problemu. Ona twierdzi, że nasze nerki, płuca regulują stan kwaśno-zasadowy w naszym organizmie i to jest wystarczające.

 

Własnie tak nie jest powinniśmy zdobyć trochę więcej wiedzy jak dotychczas gdyż od tego zależy nasze zdrowie i nasza przyszłość.

 

Czyż nie pragniemy mieć lepszego samopoczucia, nie mieć żadnych boleści być poprostu zdrowym?

 

Nawet nie zdajemy sobie sprawy, że takie dolegliwości jak np. nadwaga, chroniczne przemęczenie, nerwowość, bezsenność, reumatyzm, osteporoza, obrzęki twarzy, brzucha, kolan, wypadanie włosów cellulit są właśnie przyczyną zakwaszenie organizmu.

 

Te objawy to tzw. przysłowiowy “ostatni dzwonek”, który jest sygnałem naszego organizmu, aby oczyścić go ze szkodliwych toksyn. Główny problem, który możemy sami zmienić są właśnie nasze błędy zywieniowe.

 

 
Nawet jeżeli ktoś powie „ależ ja się odżywiam zdrowo” to niestety muszę powiedzieć, że to nie wystarczy, gdyż nasz organizm gromadzi odpadki.

 

 

Dobrze wiemy, że w naszym już najczęściej przetworzonym pożywieniu jest dużo konserwantów, barwników, spulchniaczy, przyspieszaczy, środków aromatyzujacych itp., powietrze i woda jest również zanieczyszczona i to wszystko stopniowo zatruwa nasz organizm.

 

Osoby spożywające mięso, potrawy mączne, duże ilości tłuszczu i słodyczy , alkohol, kawę / tu mozna zaliczyc wiekszosc z nas/ a także palacze (aktywni i pasywni) gromadzą nieporównywalnie większe ilości szkodliwych toksyn.

 

Często nie zdajemy sobie sprawy, że wiele dolegliwości i chorób ma swoje źródło właśnie w jelitach. Musimy zdawać sobie sprawę, że aby nasz organizm był calkowicie zdrowy musimy co jakiś czas usuwać szkodliwe toksyny z naszego organizmu.

 

Nie ma bowiem takiego lekarstwa, które w ciele obciążonym złogami wywołałoby trwały efekt leczniczy!!!!

 

Skuteczność każdej terapii to zachowanie kolejności, najwpierw oczyszczanie a potem leczenie.

 

Niestety wiekszość leków nie leczy samej choroby, czyli nie usuwa jej żródła. Przeważnie uśmierzają one jedynie ból lub likwidują symptomy.

 

W pozbyciu się toksyn/zakwaszenie organizmu/jako pierwsze zmiany zywieniowe, kuracje odtruwajace oraz regularny sport.

Nasze serce

beach-193786_960_720

Serce jest ważnym organem naszego ciała, zaopatrujetkanki w tlen i składniki odżywcze, co pozwalaorganizmowi funkcjonować, jeśli pragniemy cieszyć się zdrowiem także w podeszłym wieku, powinniśmy zadbać w pierwszej kolejności własnie o stan serca. Dzięki zdrowemu sercu, nie tylko unikniemy przykrych chorób, ale także zachowamy dużo energii do życia. Gdy pracuje w normalnym rytmie, uderza od 60 do 100 razy na minutę zaczynamy je odczuwać dopiero gdy przekracza 100 uderzen na min.

 

 Kiedy się to dzieje?

 

Gdy ulegamy silnym emocjom np. złości, denerwujemy. Mamy wtedy wrażenie, że nasze serce chce wyskoczyć z piersi.

 

Niekiedy towarzyszą temu takie objawy jak:
zawroty głowy, zasłabnięcia, omdlenia, mroczki przed oczami, poty oraz uczucie niepokoju.Kołatanie serca może być objawem chorób układu krążenia, towarzyszy również przy nadciśnieniu krwi, chorób niedokrwienia serca.

 

Jak możemy sobie pomoc?

 

Wystarczy parę zmian codziennych nawyków, skończ z tłustą dietą potrawy tłuste szkodzą sercu. Najgorszy jest tłuszcz zwierzęcy podwyższa poziom cholesterolu we krwi. Gdy jest go za dużo zatyka naczynia krwionośne i utrudnia krążenie krwi a to właśnie podnosi ciśnienie.To prosta droga do zawału.

 

1) Ćwicz regularnie co najmniej 30 minut, najlepiej codziennie serce będzie ci wdzięczne.

 

Spacer, bieganie a może rower?

 

Jadąc np. rowerem wzmocnisz układ krwionośny i oddechowy, podczas pedałowania serce pompuje duże ilości krwi i zwiększa objętość płuc.Rowerzyści dwa razy rzadziej chorują na serce, niższe jest również ryzyko nadciśnienia, bronchitu, astmy, dolegliwości ortopedycznych, chorób gruczołów łojowych oraz żylaków.Wydolniejsze serce poprawia krążenie krwi w całym organizmie.Jeżdżenie na rowerze i uprawianie innych ćwiczeń fizycznych przez dłuższy czas zwiększa wydolność wielu organów:

 

– skóra – wzmożony przepływ krwi przez naczynia skórne sprawia, że wygląda ona zdrowo.

– płuca – wzmożona praca płuc pozwala zwiększyć ilość pobieranego tlenu.

– serce – wydolniejsze serce poprawia krążenie krwi w całym organizmie.

– stawy – utrzymanie prawidłowej ruchomości stawów zmniejsza ryzyko wystąpienia ich bolesności i zesztywnienia w starszym wieku.

– mięśnie – zwiększenie siły mięśni wiąże się z efektywniejszym wykorzystywaniem tlenu, co pozwala im dłużej pracować.

 

2) Warto również ograniczyć spożycie mięsa, /najlepiej zrezygnować całkiem/ a zwiększyć warzyw, owoców i nasion, roślin strączkowych. Spożywaj siemie lniane czy też Chi ziarna, w ten sposób dostarczysz organizmowi kwasy tłuszczowe omega3. Właśnie one nie dopuszczają do tworzenia się zakrzepów w naczyniach, obniżają poziom cholesterolu.

 3) Pij wodę warto wypijać codziennie 1-2 l. wody najlepiej niegazowanej ważne są minerały zawarte w niej.
Uwaga !woda, która zawiera duże ilości sodu może spowodować nadciśnienie.

 

4) Zredukuj ilość pitej kawy i czarnej herbaty powyżej 4 szklanek może wywołać zaburzenia rytmu serca.

 

5) Zredukuj używki lub lepiej zrezygnuj całkiem z papierosów i alkoholu. Używki te pobudzają bowiem nasz układ nerwowy, zwiększają liczbę uderzeń serca oraz powodują wzrost ciśnienia krwi. Nawet okazjonalne palenie 3 – 5 papierosów dziennie jest szkodliwe dla zdrowia – z każdym wypalanym papierosem rośnie zagrożenie. Wypalenie jednej paczki papierosów dziennie oznacza 4–krotne wyższe ryzyko zawału serca u czterdziestolatka w porównaniu z niepalącym rówieśnikiem.

 

6) Drzemka też pomoże naszemu sercu osoby, które mają w zwyczaju spać w ciągu dnia, rzadziej chorują na serce. Zapadając w sen w ciągu dnia wyciszysz się, relaksujesz i uspokajasz. Drzemka powinna być krótka ale intensywa. Może trwać dwa kwadranse nie dłużej. W nocy powinno spać się przynajmniej 8 godzin. Gdy się nie dosypiasz twoje serce nie może się regenerować. Nieprzespana noc powoduje, że w naczyniach krwionośnych zwiększa się poziom fibrynogenu, czyli białka, które sprzyja powstawaniu skrzepow we krwi i utrudnia jej przepływ w naczyniach krwionośnych.

 

 

7) Kontroluj ciśnienie powinno być 120/80. Jeżeli wynik osiągnie 140/90 serce bije na trwogę.

 

Nadciśnienie prowadzi do zawału serca i udaru mózgu.

Prawidłowe ciśnienie: 120/80
Niedociśnienie: >100/>60 = wizyta u lekarza
Ciśnienie prawidlowe: 100-140/60-90 = samokontrola raz w miesiącu
Lekkie nadciśnienie: 140-160/ = wizyta u lekarza
Umiarkowanie ciężkie nadciśnienie: 160-180/100-110 = wizyta u lekarza
Ciężkie nadciśnienie: <180/<110 = konieczna wizyta u lekarza

 

8) Na kondycje serca dobrze wpływają takie minerały jak potas i magnez gdy w naszym organizmie brakują te mikroelementy możemy się wtedy spodziewać objawów kołatania serca. Niestety nadal nie mamy świadomości, że wiele mikroelementów organizm nie potrafi magazynować. Rezerwy te musimy często uzupełniać, gdyż są często wypłukiwane przez np. pocenie sie w czasie upałów, intensywne odchudzanie czy wzmożony wysiłek fizyczny.W związku z tym ważne jest dostarczanie ich kilka razy dziennie najlepiej 5 razy dziennie- w małych porcjach.

 

– Jedz grapefruity wystarczy jeść jeden dziennie, by sprawić, że naczynia krwionośne rozszerzą sią, obniży się poziom złego cholesterolu o ponad 10 % i zmniejszy się ciśnienie krwi. Zawierają one pektyny, czyli rozpuszczałny błonnik.

 

 

 

– Wspanialym owocem jest żurawina ten owoc zawiera czyszczące arterie flawonoidy, które nie dopuszczają do odkładania się złogów.

 

 

Zapobiega rozwojowi miażdzycy.

– Kilka kawałków ciemnej czekolady dziennie pozwala uniknąć chorób serca, twierdzą naukowcy szwajcarscy. Zdaniem badaczy, już 50 gramów dobrej jakościowo czekolady z dużą zawartością masła kakaowego wystarcza, aby zapobiec zwężaniu i utwardzaniu ścian arterii krwionośnych. Podgryzaj więc czekoladę /lepiej gorzką!/zawiera ona w dużej ilości magnezu. Ziarno kakaowe zawarte w gorzkiej czekoladzie rozrzedza krew i zapobiega zakrzepom. Czekolady z dodatkami nie są za zdrowe, gdyż zawierają
tłuszcze trans, które uszkadzają serce, podwyższają cholesterol.

– Kasza gryczana oraz orzechy zawierają również magnez.

– Pomidory, banany oraz ziemniaki zawierają duże ilości potasu.

 

9) Ogranicz spożywanie soli. Sól podnosi ciśnienie, a to skolei trzykrotnie zwiększa ryzyko chorób serca. Uwaga sól znajduję się też w różnych przetworach.

 

10) Staraj się wyeliminować stres, gdyż on również jest powodem problemów z sercem. Niestety ciężko jest stres wyeliminować z naszego życia, radą jest codziennie chociaż przez 20 min. relaksować się.
Staraj sie najczesciej odpoczywac na powietrzu. Naucz się odpoczywać, życie w ciągłym stresie, napięciu znacznie zwiększa tworzenie się zakrzepów w naczyniach krwionośnych. Reakcji stresowej towarzyszy też nadmierna produkcja adrealiny, która podnosi ciśnienie i zmusza serce do szybszej pracy. Najlepiej pomaga joga albo taniec.

 

11) Schudnij w talii, nadwaga, zwłaszcza u osób po 40 roku życia, jest obiążeniem dla serca. Najbardziej szkodzi mu otyłość w okolicach brzucha.

Obwód brzucha wokół pępka nie powinnien byc wiekszy niż:

U Kobiet- 80 cm
U mężczyzn-94 cm

Jeśli się nie mieścisz w tej granicy, zadbaj o dietę i wiecęj ruchu.

12) Zaprzyjaźdnij się z dentystą. Próchnica osłabia serce, bakterie, które wywołują ją przyczyniają się do powstawania chorób serca.

 

„Problemem naszego wieku nie jest bomba atomowa, lecz serce ludzkie”
Albert Einstein 

Jelito grube

Potężnym źródłem zatrucia organizmu toksynami są toksyny pochodzące z wewnątrz organizmu z nasze jelita. Co gorsza krew rozprowadza tą  toksynę po całym naszym ciele doprowadzając do wielu chorób. Jelita są dla człowieka tym, czym są korzenie dla roślin.

 

To z nich czerpiemy wszystkie składniki odżywcze, ale niestety i trucizny pochodzące z pożywienia.

 

Prawidłowa błona śluzowa jelita, zasiedlona bakteriami jelitowymi, stanowi barierę ochronną przed toksynami i bakteriami chorobotwórczymi, ponieważ pożyteczne bakterie bytujące w jelicie produkują substancje odpornościowe, które odżywiają błonę śluzową i pomagają budować barierę ochronną zabezpieczającą przed wnikaniem groźnych grzybów i mikrobów.

 

Zła dieta,leki chemiczne (w szczególności antybiotyki, sterydy),brak błonnika w pożywieniu,barwniki, konserwanty, alergeny, nadmiar szkodliwych czynników zewnętrznych i chemia szybko i skutecznie niszczą dobrą florę bakteryjną jelit.

 

To doprowadza do osłabienia układu immunologicznego organizmu i zaburzenia przemiany materii.

 

Należy pamiętać, iż już po 10 dniach stosowania antybiotyków trzeba aż 8 miesięcy na naturalne przywrócenie prawidłowego środowiska w jelicie i zasiedlenie w nim przyjaznych bakterii. Niestety nie dochodzi już do pełnego jej odnowienia, ponieważ w między czasie, drobnoustroje chorobotwórcze z łatwością zajmują jej miejsce.

 

Jeśli do jelita dociera pokarm w kawałkach, kaleczy jego ścianę. Jeśli nie przeżuwy pokarmu, wszystkie procesy następujące w dalszym etapie są już mocno upośledzone.

 

Najwartościowsze składniki jedzenia są marnowane, jeżeli nie zostanie ono starannie pogryzione.

 

Dlatego wszystkie posiłki jemy wolno, spokojnie, „kontemplacyjnie“, staramy się jak najdłużej „przeżuwać“ je w jamie ustnej.
A kiedy przestaje być ona w swojej strukturze spójna, nie przerobione pożywienie przedostaje się przez dziury do jamy brzusznej i tam przebiega dalszy proces rozpadu, a w jego wyniku na organy położone w sąsiedztwie naciekają wydzielające się toksyny.
Zagrożenie niesie również spożywanie pokarmów ciężkostrawnych po godzinie 18-tej raz łączenie białek i węglowodanów.

 

Jeśli ciągle odnawiające się komórki Twojego organizmu otrzymują zamiast życiodajnych substancji witaminowych i mineralnych jedynie toksyny, nie mają możliwości bycia zdrowymi. Wtedy degenerują się tworząc narośla w postaci polipów, mięśniaków i różnego rodzaju skupisk komórek rakowych.
Musimy zdać sobie sprawę, że zjadając np. 1 kilogram pożywienia, w jelicie wchłonięte zostanie tylko 15 dkg, natomiast pozostała część przesunięta zostanie do jelita grubego.

 

Nie strawione resztki pokarmu oraz kamienie kałowe, gromadząc się w zachyłkach i zagięciach jelita grubego, zaburzają jego naturalną perystaltykę, czyli tzw. ruchy robaczkowe. Skutkiem tego są kłopoty z wypróżnianiem się i zaparcia.

 

Większość ludzi cierpi na zaburzenia naturalnej symbiozy bakterii przewodu pokarmowego.

 

Jak możemy leczyć różne schorzenia, jeśli w jelicie zalega 15 kilogramów starego kału, który w temperaturze 40 stopni gnije i wraz z wodą wchłaniany jest do krwi?

 

W tym miejscu krew nie przepływa przez wątrobę i nie jest czyszczona, tylko kieruj się prosto do serca, a te tłoczy ją dalej.

 

Nasz system obronny w takich przypadku nie bardzo wie, co ma zrobić, więc odkłada w miejscach dla niego „bezpiecznych”.

 

Są to kończyny dolne i górne (zimne ręce, nogi, żylaki, pękające naczynka itp.) tkanka tłuszczowa (tłuszczaki, mięśniaki, cysty, wrzody) narządy wewnętrzne, głowa (migreny).

 

Każdy odcinek jelita grubego jest powiązany z innymi organami naszego organizmu.

 

 

Każdy odcinek jelita grubego ma wpływ na odpowiedni organ:

jelito ślepe – tarczyca;
okrężnica wstępująca – wątroba, woreczek żółciowy, serce;
okrężnica poprzeczna – płuca, żołądek, śledziona, trzustka;
okrężnica zstępująca – nadnercza, nerki;
okrężnica esowata – gruczoły płciowe; jajniki, pęcherz;
odbytnica – gruczoł krokowy (prostata).

 

Jak to się odbywa?

Masa pokarmowa w czasie odżywiania się wypełnia odpowiedni odcinek jelita grubego. Szybko mnożą się w niej drobnoustroje, które wytwarzają energię biologiczną, odpowiednią dla danego organu.Kiedy ten odcinek jelita grubego zostanie zapchany kałowymi kamieniami i złogami, narząd przestaje otrzymywać energię, przestaje działać. Krew płynąca z brudnego jelita grubego zatruwa niemal cały organizm.

 

Jeśli wątroba nie jest w stanie unieszkodliwić toksyn, płynących z jelita grubego, krew rozniesie je do kolejnych organów, gdzie mogą zostać zmagazynowane. Właśnie w taki sposób powstają skórne wysypki, trądziki, egzemy – skóra próbuje pozbyć się trucizn.

 

Toksyny, płynące z jelita grubego mogą zbierać się na ściankach żył – wtedy powstają żylaki, na ściankach arterii – powstaje artretyzm, rozwija się skleroza. Kiedy toksyny gromadzą się w komórkach, mogą spowodować nowotwór.

 

W jelicie grubym, w wyniku nieprawidłowego łączenia pokarmów, następuje gnicie, gromadzą się różnego rodzaju szkodliwe gazy,zachodzą inne reakcje patologiczne. Ich wynikiem jest ciężki zapach z ust, którego nie są w stanie zlikwidować żadne płyny odświeżające ani perfumy.

 

Podam parę objawow zanieczyszczenia organizmu:

przewlekłe zmęczeni
wypadanie włosów
problemy skórne
bóle głowy
choroby reumatyczne
bóle brzucha
różnego rodzaju zapalenia
nadmierne pocenie się
częsta zmiana nastroju
ciągła potrzeba spożywania cukru
Te objawy to tzw. przysłowiowy “ostatni dzwonek  naszego organizmu, aby oczyścić go ze szkodliwych toksyn.Oczyszczenie jelit jest drogą do trwałego uzdrowienia
Dlatego aby byc zdrowym, schudnac czy tez po prostu lepiej sie czuc trzeba zaczac od  terapi, która  polega na stopniowym odtruwaniu  organizmu poprzez płukanie jelita grubego oraz oczyszczaniu wątroby w tym samym cyklu.

 

 

Następnie wprowadzeniu zmian w sposobie odżywiania.

 

Musimy patrzeć na człowieka holistycznie czyli na jego duszę i ciało –nie możemy tylko widzieć zewnętrzny wygląd człowieka, a nie dostrzegać jego zanieczyszczonych jelit.

 

To tak, jakbyśmy troszczyli się tylko o kolorową elewację domu, a nie dostrzegali gnijącego wnętrza budynku. Przecież nie można remontować tak zniszczonego domu zaczynając od elewacji. Podobnie jest ze zdrowiem człowieka.

 

Oczyszczanie jelit:

 

Lewatywa, w warunkach domowych, to najbardziej skuteczny zabieg higieny wewnętrznej.

 

Oczyszcza jelito grube i krew z toksyn, oraz przywraca prawidłowe funkcjonowanie całego organizmu. Swoją historią sięga ponad 2000 lat, w ciągu których popularność jej przewrotnie się wahała. Jej wielbicielem był Hipokrates (ojciec współczesnej medycyny), aplikujący pacjentom m.in zdrowotne wlewy z wody, oleju i roztworów soli już 2600 lat temu.

 

Nauczał i nakazywał oczyszczanie jelita grubego, także Jezus Chrystus. W Niemczech stosowano lewatywy z kawy już pod koniec I wojny światowej… DR. Max Gerson leczył między innymi lewatywą, w walkce z rakiem i innymi chorobami przewlekłymi…Dr Małachow, dr.Tombak.

Podając swoje przepisy na oczyszczanie podkreśla, że żaden nie jest tak skuteczny jak lewatywa.

 

Dlaczego warto wykonywać lewatywę

Medycyna naturalna udowodniła wielokrotnie, że regularna higiena wewnętrzna ma zbawienny wpływ na zdrowie całego organizmu, a nawet lepsze samopoczucie:

Usuwanie wągrów,
Usuwanie wyprysków naskórnych,
Leczenie alergii,
Zapobieganie przed powstawaniem czarnego nalotu na zębach,
Zapobieganie przed powstawaniem szarego nalotu na języku,
Zapobieganie przed powstawaniem nieprzyjemnego zapachu skóry i potu,
Leczenie zaparć,
Leczenie bólu głowy,
Leczenie wzdęć,
Leczenie chorób tarczycy,
Leczenie chorób wątroby,
Leczenie chorób serca i płuc,
Leczenie chorób żołądka,
Leczenie chorób nerek,
Leczenie chorób pęcherza moczowego,
Leczenie chorób moczowo-płciowych,
Przygotowanie do zabiegów diagnostycznych i chirurgicznych,
Przygotowanie przed porodem.

 

Działanie:
Lewatywa przemywa jelito grube. Setki korzonków, z których się składa, zostaje oczyszczonych i „wymytych“, dzięki czemu mogą one poprawnie wchłaniać wszystkie witaminy, enzymy, hormony i aminokwasy do organizmu.

 

Z witamin, organizm tworzy nowe komórki potrzebne człowiekowi do zdrowia.

 

Setki małych korzonków pobierających witaminy w jelicie, oczyszcza się.

 

Lewatywa usuwa zlepki kału (złogi, kamienie), toksyny i pasożyty – które tworzyły się przez wiele lat)
Usuwa zgniliznę, pleśń, produkty fermentacji.

 

Zakańcza proces przedostawania do organizmu szkodliwych substancji, w tym rakotwórczych toksyn i wielu innych brudów.

 

Krew w całym ciele zaczyna się oczyszczać.

 

W szybkim tempie poprawia się odżywianie wszystkich organów.

 

Czysta krew zaczyna rozmywać złogi szkodliwych substancji.

 

Na swoje miejsca powracają przemieszczone organy (kilogramy toksyn, latami wypierały je ze swoich miejsc), a ich funkcjonowanie staje się prawidłowe.

 

Lewatywa z cytryną, hamuje procesy fermentacji i gnicia, stymuluje funkcjonowanie korzystnej i niezbędnej mikroflory.

 

Zapobiega patologii jelit, m.in. nowotworowi jelita grubego (którego przyczyną jest zanieczyszczenie tego organu).

 

Składniki odżywcze zawarte w pokarmie są nieporównywalnie lepiej wchłaniane.

 

Zwiększa odporność immunologiczną organizmu.

 

Przy odpowiednim odżywianiu, likwiduje zaparcia.

 

Zastosowanie ogólne:

Działa relaksująco,
Poprawia samopoczucie i dostarcza sił witalnych,
Usprawnia umysł,
Poprawia cerę,
Wytwarza uczucie świeżości,
Jest jedyną metodą pozwalającą zrzucić kilka kilogramów niemal natychmiast.

Wolne rodniki tlenu

Czym właściwie są te wolne rodniki?

Otóż nazywamy tak wolne, niesparowane elektrony tlenu, które powstają w organizmie w wyniku przemian metabolicznych. Ich obecność ma związek z mechanizmami obronnymi, ale nadmiar ich zdecydowanie szkodzi. Wolne rodniki obdarzone są ładunkiem ujemnym i dążą do połączenia z cząsteczką dodatnią, a przebieg tej reakcji łączenia cząsteczek nazywamy utlenianiem. Efektem takiego działania może być uszkodzenie DNA oraz błon komórkowych. Obecnie uważa się, że może stanowić to początek różnych chorób, a także wpływać na sam proces starzenia się organizmu.

Każdego dnia, w każdej godzinie, minucie i sekundzie, w naszym organizmie zachodzą prawidłowe, fizjologiczne procesy. W czasie tych procesów, jako produkty uboczne powstają wolne rodniki, powstaje ich ogromna ilość, są wykorzystywane przez organizm w innych fizjologicznych przemianach i czynnościach.

Problem jednak jest w tym, że często powstaje ich więcej niż organizm potrzebuje, ponadto, sposób naszego życia również może się przyczynić do zwiększenia ilości wolnych rodników w naszych tkankach i komórkach.

Nadmiar wolnych rodników, który nie został wykorzystany przez organizm, jest neutralizowany przez endo i egzogenne antyoksydanty, jeśli znajdują się w naszych tkankach, płynach i komórkach.

Jeśli występuje brak antyoksydantów, wolne rodniki trwale uszkadzają nasze komórki prowadząc do chorób, zmian nowotworowych i szybkiego starzenia organizmu

Choroba nowotworowa ma swój początek w uszkodzeniu aparatu genetycznego komórki. Za takie uszkodzenie, które doprowadza do mutacji komórki obwinia się wolne rodniki. Wiele czynników zwiększających ilość rodników stwarza warunki do rozwoju różnych chorób, w tym także nowotworowych.

 

Źródłem wolnych rodników sa:

nieprawidłowa dieta z dużą ilością tłuszczy zwierzęcych i konserwantów,cukru

stresujący tryb życia

wszystkie procesy spalania –  grilowanie, smażenie potraw;

fizjologiczne procesy

leki

alkohol

nikotyna

zanieczyszczone środowisko

pestycydy

promieniowanie słoneczne

radioterapia i chemioterapia

 

Wpływ na organizm

Obecnie sądzi się, że działanie niekorzystne wolnych rodników tlenu na organizm polega między innymi na:

-docieraniu do jądra komórkowego i powodowaniu mutacji materiału genetycznego komórki mogącej stanowić początek rozrostu nowotworowego

-podwyższaniu poziomu “niedobrego” cholesterolu LDL co przyspiesza rozwój zmian miażdżycowych

-uszkadzaniu nasienia, co zwiększa ryzyko wystąpienia bezpłodności lub wad wrodzonych potomstwa

-sprzyja powstaniu takich zmian ocznych jak zaćma i zwyrodnienie plamki żółtej

-może doprowadzać do uszkodzenia tkanki nerwowej

-obniża sprawność układu immunologicznego

-prawdopodobnie ma związek z procesami starzenia się organizmu

 

Wolne rodniki są przyczyną zmian stawowych, nowotworowych, sercowo-naczyniowych, immunologicznych, zaćmy, tzw. plam starczych na skórze, zmarszczek i wielu innych chorób degeneracyjnych.

 

 

Zapobieganie – antyoksydanty

Organizm do pewnego stopnia umie się bronić przed wolnymi rodnikami powodując ich wychwytywanie i neutralizowanie. Substancje działające w ten sposób nazywamy “wymiataczami” i należą do nich różne obecne we krwi enzymy i składniki odżywcze.

Takimi naszymi obrońcami o działaniu antyoksydacyjnym czyli przeciwutleniającym są między innymi:

Witaminy A, C i E,

składniki mineralne enzymów takie jak – żelazo, selen, cynk, mangan, miedź,

substancje roślinne : beta – karoten i flawonoidy.

 

Gdzie szukać antyoksydantów w żywności? Zdecydowanie najwięcej ich znajdziemy w warzywach i owocach. Najlepiej, jak będą to produkty świeże, a nie konserwowane lub gotowane. Generalnie lepsze są owoce i warzywa bardziej nasycone kolorem pomarańczowym,czerwonym  i zielonym.

Lista najważniejszych produktów o działaniu antyoksydacyjnym:

czerwone winogrona

czerwony grejpfrut

pomarańcze

jagody leśne – borówki, czarną jagodę, jeżyny, żurawiny

marchew

dynię

kapustę

kalafior

brokuły

czosnek

czerwoną cebulę

rzeżuchę

warzywa strączkowe,

oliwę z oliwek,

ryby,

orzechy

nasiona

kiełki

kasze.

 

Korzystne działanie mają warzywa strączkowe takie jak fasola, soczewica, soja i groch, bo dzięki zawartej w nich proteazie hamują wzrost guza nowotworowego.

Warzywa z rodziny krzyżowych, a szczególnie brokuły i brukselka, ochraniają przed nowotworami złośliwymi tzw. hormonozależnymi sutka czy macicy, bo występujące w nich związki azotu zwane indolami przyspieszają wydalanie z organizmu estrogenów odpowiedzialnych za wzrost tych nowotworów.

Zalecane jest spożywanie wszystkich owoców i to najlepiej w całości oraz picie ich soków. Trudno wyliczyć optymalną ilość warzyw i owoców jaka byłaby najlepsza np. w profilaktyce chorób nowotworowych, ale zaleca się spożywanie co najmniej dwóch różnych owoców i trzech różnych warzyw dziennie. Nie poleca się owoców i soków z puszki.