Gotowane czy surowe?

Dlaczego gotowany, smażony czy pieczony  pokarm szkodzi naszemu organizmowi  i dlaczego 55% do 60% dziennej normy pożywienia powinny stanowić pokarmy surowe?

To jest bardzo ważne pytanie… dlatego, gdy nawet lekko podgotowujemy nasze posiłki, tracą one  zawarte w nim enzymy.

Enzymy są to proste lub złożone białka produkowane w żywych organizmach i katalizujące przebieg szeregu reakcji metabolicznych. Reakcje katalizowane przez enzymy odgrywają rolę we wszystkich przejawach życiowych komórki.

Każdy enzym zajmuje w komórce określone miejsce w zespole wszystkich enzymów uczestniczących w określonych łańcuchach czy też cyklach reakcyjnych, które składają się na określoną aktywność metaboliczną.

Czy wiesz drogi czytelniku, że wszystko, co jest podgrzane do temperatury ponad 37 stopni Celsjusza, staje się martwe?
Jeżeli połykamy gorące napoje, to niszczymy enzymy trawienne, a wtedy pokarm spożyty w trakcie lub przed popijaniem gorącego napoju nie trawi się.

Następuje zaflegmienie naszego organizmu, zamulenie niestrawionym jedzeniem.

To podowuje spowolnienie przemiany materii i rozpoczyna proces otyłości jak również zaśmiecania naszego organizmu –  sprzyja zatruwaniu wątroby, tkanek oraz rozwojowi pasożytów. 

Naturalnym źródłem enzymów są surowe warzywa, owoce.

Ponieważ każdy enzym bierze udział w przetwarzaniu określonych substancji odżywczych, jeden enzym nie może zastąpić drugiego.

Jeśli któregoś enzymu jest mniej niż potrzeba, może to doprowadzić nie tylko do zaburzeń trawienia (wzdęcia, gazy, nieregularny stolec), ale prędzej czy później także do stanów chorobowych. 

Brak lub niedobór pewnych enzymów lub zmiana ich aktywności w wyniku zmiany ich budowy, jest powodem wielu schorzeń (np. albinizm, fenyloketonuria, galaktozemia, methemo-globi-nemia).

Enzymy są konieczne w procesie trawienia, biorą udział w uwalnianiu z pożywienia witamin, soli mineralnych i aminokwasów – niezbędnych składników dla naszego zdrowia.

One właśnie pomagają nam w trawieniu i wykorzystywaniu zdobytych składników. Dlatego wlasnie surowy pokarm powinien więc być częścia diety każdego

Niedobory enzymów trawiennychw starszym wieku mogą być przyczyną często występujących nieprzyjemnych objawów, a z czasem mogą doprowadzić do poważnych chorób:
1. W początkowym okresie pojawiają się częste wzdęcia, świadczące o nadmiernej ilości gazów w przewodzie pokarmowym.
2. Kolejnym objawem jest biegunka lub zaparcia.
3. Przewlekłe utrzymywanie się tego stanu upośledza wchłanianie składników pokarmowych i w konsekwencji może doprowadzić do utraty masy ciała, osłabienia, złego samopoczucia, jak również do osłabienia systemu immunologicznego;
4. Również długotrwałe pozbawienie organizmu enzymów sprawia, iż dochodzi do osłabienia systemu immunologicznego, powstaje wiele chorób między innymi refluks żołądka, choroby umysłowe oraz nowotwory (rak).

Zaburzenia trawienia nie są tylko problemem osób starszych. Mogą pojawić się w każdym okresie życia, spowodowane predyspozycjami osobniczymi.

Prawidłowe trawienie, jako część procesu metabolicznego, odgrywa podwójną rolę.

Proces trawienia rozpoczyna się już w jamie ustnej. Tutaj, w czasie żucia pokarm jest mieszany ze śliną, wydzielaną przez gruczoły ślinowe. Ślina zmiękcza pokarm i sprawia, że łatwiej go połknąć. Ponadto, dzięki enzymowi ptialinie, ślina rozpoczyna trawienie węglowodanów. W jamie ustnej zachodzi również proces odkażania.

Chociaż główny etap trawienia przypada na odcinek jelita cienkiego, to obróbka enzymatyczna zachodzi także w żołądku. Tutaj białka, zawarte w treści pokarmowej, są poddawane trawiącemu działaniu soku żołądkowego.

Zazwyczaj w naszym organizmie występuje po kilka enzymów z każdej grupy, czynnych w różnych odczynach środowiska, co gwarantuje bardzo dokładny rozkład określonego związku.
Jeżeli natomiast brak choć jednego enyzmu to mogą powstać problemy zdrowotne.

 

Podam jeden przyklad:
Kwas solny HCL z żołądku działa na włókna mięsa, jarzyn, owoców i drób.

 

Przy niedoborze HCL może dojść do anemii oraz takich chorób jak: niedokrwistość złośliwa,  rak żołądka, wrodzona achlorhydria, jak również schorzenia alergiczne.
Brak HCL może wywołać stres, napięcie, złość i niepokój, a także niedobory witamin (przede wszystkim z grupy B) i soli mineralnych.  

1. Zęby i kości:
Gotowane jedzenie nie wymaga intensywnego żucia, co osłabia czynności zębów. Nie dezynfekuje jamy ustnej, zatem ułatwia rozwój chorób dziąseł i zębów. Wapń z gotowanego jedzenia jest wapniem nieorganicznym, źle przyswajalnym, dlatego zęby i kości nie otrzymują go w dostatecznej ilości. W rezultacie psują się zęby, porowacieją kości. W wieku 25 lat zdrowe zęby są rzadkością. Obwiniamy złą wodę, zatrute środowisko, ale nie swoją ignorancję w zakresie zdrowego żywienia.

2. Żołądek:
Miękki ugotowany pokarm, którego nie trzeba dobrze gryźć i żuć, jest słabo zmoczony śliną, słabo przerzuty, w związku z czym ulega małym zmianom chemicznym ( zwłaszcza skrobia). Dlatego cierpimy na złe trawienie. W gotowanym jedzeniu nie działają enzymy i fermenty gwarantujące samostrawienie pokarmu i zaoszczędzenie niezmiennej w ciągu życia człowieka puli enzymatycznej. Nie działa więc tzw. autoliza indukowana ( sok żołądkowy indukuje samotrawienie pokarmu za pośrednictwem fermentów tegoż pokarmu) i dlatego znajduje się on długo w żołądku, „ leży kamieniem”. To z kolei prowadzi do obciążenia systemu wydalania – stąd nieżyty żołądka, obniżona kwasowość. Wszystkie zwierzęta wykorzystują trawienie autolityczne, zjadając żywe obiekty ( zwierzęta lub rośliny) i tylko człowiek poddaje pokarm obróbce cieplnej, „ polepszając” go.

3. Prawidłowa mikroflora jelita grubego:
Gotowane pożywienie jest jedną z przyczyn patogennej mikroflory w jelicie grubym oraz zmiany pH w całym układzie trawiennym w kierunku zasadowości. Jest to przyczyną fermentacji i gnicia resztek pokarmowych oraz całego szeregu chorób przewlekłych. Patogenna mikroflora wpływa negatywnie na przyswajanie wapnia (co jest również jedną z przyczyn psucia się zębów) i nie pozwala, aby jelito grube normalnie funkcjonowało. Podtrzymywanie w organizmie normalnej mikroflory bakteryjnej staje się najgłówniejszym zadaniem nauki o żywieniu i w ogóle nauki o zdrowym życiu. Aby zachować zdrowie, w jelicie grubym musi być określona mikroflora ( ok. 85% bakterii kwasu mlekowego) oraz utrzymane odpowiednie słabo kwaśne pH.

Mikroflora jelita grubego rozwija się prawidłowo tylko na świeżych produktach roślinnych, z dodatkiem prawidłowo przygotowanego jedzenia ( kaszy, ziarna, itp.). 
 

Świeży pokarm roślinny zawiera ponadto dużo tlenu, niezbędnego drobnoustrojom do oddychania.
 

W JEDZENIU GOTOWANYM JEST BARDZO MAŁO TLENU, W ZWIĄZKU Z TYM ROZWIJAJA SIĘ INNE RODZAJE BAKTERII, KTÓRE WYKORZYSTUJĄ ROZSZCZEPIENIE BEZTLENOWE, CO ZWIĘKSZA TOKSYCZNOŚĆ ICH METABOLITÓW.

 Normalna mikroflora jelita grubego ( 400-500 różnego rodzaju bakterii) nie tylko uczestniczy w ostatnim stadium procesów trawiennych i pełni funkcję ochronną w jelicie, ale również produkuje szereg ważnych witamin, aminokwasów, fermentów i innych substancji odżywczych z włókien pokarmowych. 

W warunkach normalnie funkcjonującego jelita bakterie mogą osłabiać i niszczyć najróżniejsze chorobotwórcze i gnilne bakterie.
Na przykład bakterie jelitowe syntetyzują 9 rodzajów witamin: B1, B2, B6, B12, biotynę i kwas pantotenowy, kwas nikotynowy i foliowy, witaminę K. Bakterie jelitowe syntetyzują acetylocholinę i sprzyjają prszswajamiu przez organizm ŻELAZA. Produkty pracy drobnoustrojów oddziaływują w sposób regulujący na wegetatywny system nerwowy, a również stymulują system immunologiczny.

DLA NORMALNEJ CZYNNOŚCI MIKROORGANIZMÓW NIEZBĘDNE SĄ OKREŚLONE WARUNKI: MIKROKWAŚNE ŚRODOWISKO I SUROWY BŁONNIK POKARMOWY.

Człowiek jedzący głównie gotowane pożywienie ma w jelicie grubym głównie bakterie gnilne, na których rozwijają się pleśnie , których pojawienie się jest przyczyną poważnej patologii w organizmie. Zjawiska patologiczne w jelicie grubym przebiegają z powstawaniem szkodliwych gazów w tym metanu , który niszczy witaminy z grupy B.

4. Wpływ gotowanego pożywienia na właściwości tkanek ludzkiego ciała.
Z kilku poziomów struktur organizmu poziom komórkowy, jest największy w swojej masie i stanowi podstawę organizmu oraz najistotniejszą jego strukturę. Główna część komórki to protoplazma – roztwór koloidalny przypominający galaretę stanowiący środowisko dla zachodzących reakcji chemicznych. Gdyby nie istniejący w organizmie system obrony przeciwkoagulacyjnej – protoplazma przekształcała by się w rogową masę – kserożel ( odwodnienie roztworu koloidalnego). Jądro miceli ( cząsteczek roztworu koloidalnego) posiada ładunek przeciwny do otaczającej go warstwy dyfuzyjnej i to uniemożliwia sklejanie się, koagulację roztworu koloidalnego plazmy. Jeśli by ono nastąpiło, w zagęszczonej plazmie nie byłoby możliwości do normalnych, pełnowartościowych czynności. Skutkiem koagulacji protoplazmy są np. kamienie wątrobowe, żółciowe i nerkowe, cysty i guzy, odwodnienie organów wewnętrznych i gorsze ich odżywienie, osłabienie odporności oraz szybkie starzenie się organizmu.

Produkty odżywiania, będące również roztworami koloidalnymi, po ich rozdrobnieniu w jamie ustnej, zmoczone śliną, pęcznieją w żołądku i dalej w miarę trawienia i wchłaniania dostają się do krwi.

W naczyniach krwionośnych następuje spotkanie koloidów organizmu z koloidami pożywienia. W tym momencie zwiększa się gęstość płynnego środowiska organizmu.

PRODUKTY GOTOWANE pozbawione są ładunku elektrycznego i mają tendencję do koagulacji. Żeby do tego nie doszło, organizm oddaje część swego ładunku elektrycznego – kosztem obniżenia ładunku, który posiadał w komórkach, krwi i limfie.
Powtórzenie tego procesu kilka razy dziennie, z roku na rok obniża nasz poziom energetyczny. Koloidy na wszystkich poziomach gęstnieją, powstają strefy zastoju, gdzie rozwijają się strefy koaceracji, i koagulacji ( zagęszczanie, łączenie się, tworzenie osadów, kserożelu). Można zauważyć kilka stopni tego procesu: tracimy giętkość, marzną nam ręce i nogi, ciało zachowuje się jakby było z drewna, aż w końcu pojawiają się stałe objawy ograniczające ruch oraz kamienie, cysty i guzy.

 5. U osób odżywiających się głównie gotowanym pokarmem występuje często brak fermentów we krwi i w płynie międzykomórkowym . Procesy życiowe przebiegają u nich opieszale i z trudem.
Przy odżywianiu się produktami roślinnymi w znacznym stopniu surowymi- procesy życiowe rozwijają się intensywnie i ekonomicznie.

Fermenty – to złożone substancje organiczne, które powstają w żywej komórce i odgrywają rolę katalizatora wszystkich zachodzących w organizmie procesów.
Wszystkie procesy przemiany materii odbywają się z udziałem fermentów.
Istnieje związek pomiędzy fermentami, hormonami i witaminami. Wiadomo, że awitaminozy i choroby powodowane nieprawidłowym wydzielaniem dokrewnym, związane są z naruszeniem procesów przemiany w organizmie.
60% do 80% fermentów dociera bez zmian do jelita cienkiego z surowym pokarmem.
Witamina E zawarta w świeżym pożywieniu roślinnym odgrywa rolę czynnika ochraniającego fermenty.

6. Gotowanie niszczy fitocydy. Fitocydy to substancje, które hamują rozwój lub całkowicie niszczą wirusy i bakterie, mając właściwości bakteriobójcze i antyseptyczne. Zawarte są w większości warzyw, i owoców. Soki trawienne nie są w stanie ich zmienić, w związku z tym oddziaływują na cały układ trawienny. Szczególnie bogate w fitocydy są pomarańcze, cytryny , mandarynki, żurawina, truskawki, antonówki, cebula, czosnek, , marchew, rzepa, czerwona papryka, pomidory.

7. Obróbka cieplna zmienia strukturę wody zawartej w pożywieniu roślinnym, a organizm traci własną energię na jej strukturalizację. Zostaje zniszczona a nawet wypaczona cała zawarta w niej informacja o roślinie.

8. Substancje białkowe krzepną przy 42 do 45 st. C. Krzepnięcie ( koagulacja) oznacza, że związki życiowe pomiędzy białkiem , a pozostałymi substancjami ( węglowodanami, substancjami mineralnymi, witaminami itd.) zostają rozerwane. Takie białko trawimy znacznie gorzej.

9. Obróbka termiczna niszczy witaminy oraz rozrywa związki chemiczne między elementami mineralnymi z jednej strony, a białkami, węglowodanami, tłuszczami, fermentami – z drugiej na skutek czego takie „rozerwane” substancje mineralne ze ZWIĄZKÓW ORGANICZNYCH PRZEMIENIAJĄ SIĘ W NIEORGANICZNE LUB W FORMY CIĘŻKO PRZYSWAJALNE. Dotyczy to takich minerałów jak: WAPŃ, ŻELAZO, JOD, I INNE. Takie nowopowstałe nieorganiczne związki chemiczne stanowią centrum powstawania kamieni w nerkach, wątrobie, woreczku żółciowym. Przemieniony wapń odkłada się w ściankach naczynek krwionośnych i w tkance łącznej( ścięgna, wiązadła).

ŻELAZO NIE PRZYSWAJA SIĘ Z PRODUKTÓW GOTOWANYCH, W ZWIĄZKU Z TYM ROZWIJA SIĘ ANEMIA.

10. Na skutek obróbki cieplnej pożywienie traci swój potencjał bioenergetyczny. ZANIKA NAJCENNIEJSZY SKŁADNIK POŻYWIENIA – BIOPLAZMA. Struktura pożywienia ulega koagulacji, niszczeje. Takie pożywienie staje się podobne do substancji nieorganicznej, tracąc swoje struktury oraz właściwości.

Advertisements

Kommentar verfassen

Trage deine Daten unten ein oder klicke ein Icon um dich einzuloggen:

WordPress.com-Logo

Du kommentierst mit Deinem WordPress.com-Konto. Abmelden / Ändern )

Twitter-Bild

Du kommentierst mit Deinem Twitter-Konto. Abmelden / Ändern )

Facebook-Foto

Du kommentierst mit Deinem Facebook-Konto. Abmelden / Ändern )

Google+ Foto

Du kommentierst mit Deinem Google+-Konto. Abmelden / Ändern )

Verbinde mit %s