Quinoa

quinoa-405538_960_720

Quinoa to święte zboże dawnych Inków. Od tysiącleci uprawiane było na stokach Andów.

Komosa pochodzi z Ameryki Południowej, gdzie uprawia się ją od 5 tysięcy lat.

Quinna wykazuje obecność dużej zawartość białka, które mieści w sobie wszystkie dziewięć niezbędnych aminokwasów. Wśród nich znajduje się lizyna – składnik niezbędny dla wzrostu i naprawy tkanek.Komosa może być szczególnie cenne dla osób z migrenowymi bólami głowy, cukrzycą oraz miażdżycą.

 

Stanowi źródło m. in.

Cynku

Potasu

Żelaza

Miedzi

Manganu

Fosforu

witaminy z grupy B

oraz witaminy E.

 

Komosa ryżowa to także dobre źródło ryboflawiny, która jest niezbędna do prawidłowej produkcji energii w komórkach. Ryboflawina (witamina B2) powoduje zmniejszenie częstotliwości ataków migreny najprawdopodobniej dzięki poprawę przemian energetycznych w mózgu i komórkach mięśniowych.

Quinoa jest dobrym źródłem magnezu, minerału, który relaksuje strukturę naczyń krwionośnych, zapobiegając ich zwężeniu i rozszerzaniu charakterystycznemu przy migrenach. Badania wykazały, że zwiększone spożycie magnezu było związane ze zmniejszoną częstotliwością napadów migreny.

Quinoa jest bardzo dobrym źródłem magnezu, minerału, który relaksuje naczynia krwionośne.

Ponieważ niski poziom magnezu wiąże się z podwyższonym ryzykiem nadciśnienia tętniczego, choroby niedokrwiennej serca, zaburzenia rytmu serca, to starożytne ziarno powinno być stałym elementem diety.

Spożywanie porcji pełnego ziarna, takiego jak quinoa, co najmniej 6 razy w tygodniu jest szczególnie dobrą rekomendacją dla kobiet po menopauzie z wysokim poziomem cholesterolu, wysokim ciśnieniem krwi lub innymi czynnikami chorób układu krążenia

Jedzenie sześć razy w tygodniu posiłków pełnoziarnistych powoduje:

• spowolnienie rozwoju miażdżycy, tj. odkładania się płytki miażdżycowej, która powoduje zwężenie naczyń krwionośnych.

• zminimalizowanie progresji zwężenia, tj. zmniejszenie średnicy tętnic.

Quinoa jest bardzo dobrym źródłem manganu i miedzi, dwóch minerały, które służą jako kofaktory dla enzymu dysmutazy ponadtlenkowej. Enzym ten jest antyoksydantem, który pomaga chronić mitochondria przed uszkodzeniem oksydacyjnym mającymi miejsce podczas produkcji energii, jak również chroni inne komórki, takie jak czerwone ciałka krwi, od szkód spowodowanych przez wolne rodniki.

Spożywanie produktu bogatego w błonnik nierozpuszczalny, takiego jak quinoa, może pomóc kobietom uniknąć kamieni żółciowych.

Nierozpuszczalny błonnik przyspiesza czas transportu pokarmu przez jelita jelitowego, zmniejsza wydzielanie kwasów żółciowych (jego nadmierna ilość przyczynia się do powstawania kamieni żółciowych), zwiększa wrażliwość na insulinę i obniża stężenie trójglicerydów (tłuszczów we krwi).

Amarantus

Amarantus, czyli szarłat należy do najstarszych roślin uprawnych świata.

Jego niezwykłe walory odżywcze doceniali już Inkowie i Majowie.

Co spowodowało, że coraz więcej osób interesuje się tą rośliną?

Wartościowe białko

Amarantus, to przede wszystkim niezwykle cenne źródło białka.

Okazuje się, że w nasionach jest go więcej niż w mleku, w dodatku białka posiadającego wszystkie aminokwasy egzogenne (zwłaszcza dużo lizyny).

Na korzyść przemawia również dobra równowaga pomiędzy aminokwasami zasadowymi i siarkowymi.

Co więcej jest to białko o niezwykle wysokim stopniu przyswajalności, którego ilość podczas odpowiednich procesów technologicznych nie obniża się. Jego wartość wynosi 75%.

Dla porównania wartość białka zawartego w kukurydzy wynosi 44%, w soi 68%, w mięsie 70%, w mleku 72%.

Najwyższą wartość białka (nawet powyżej 90%) osiągają ziarna i przetwory z amarantusa zmieszane z tradycyjnymi zbożami, np. z płatkami owsianymi.

W nasionach znajduje się również dużo jedno- i wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, ze sporym udziałem bardzo cenionych ze względów zdrowotnych kwasów GLA (tak licznie zgromadzonych np. w wiesiołku).

Ich obecność przyczynia się znacznie do poprawy zdrowia, zwłaszcza do obniżenia poziomu cholesterolu.

Nie bez znaczenia jest również obecność błonnika, który nie tylko wpływa na kształtowanie odpowiedniego poziomu cholesterolu, lecz poprawia perystaltykę jelit i oczyszcza przewód pokarmowy.

Amarantus jest źródłem wielu składników mineralnych, zwłaszcza wapnia (250 mg/100 g nasion), fosforu, potasu i magnezu.

Spożycie 100 g nasion amarantusa pokrywa 1/3 dziennego zapotrzebowania na wapń.

Pod względem ilości żelaza (15 mg w 100 g nasion) bije na głowę niemal wszystkie rośliny, z osławionym szpinakiem włącznie, co z powodzeniem można wykorzystywać w stanach anemii, a także w diecie kobiet ciężarnych potrzebujących w tym okresie szczególnie dużo tego pierwiastka.

Włączenie do jednego posiłku dziennie dania przygotowanego z nasion amarantusa całkowicie pokrywa zapotrzebowanie na żelazo.

Pod względem witamin występuje ich tyle samo co w innych zbożach.

Ziarno lekkostrawne i bogate w błonnik

Amarantus jest produktem nie tylko wyjątkowo odżywczym, ale także lekkostrawnym.

W porównaniu z innymi zbożami zawiera stosunkowo dużo błonnika, zawiera go więcej nawet niż słynne otręby owsiane.

Znacząca obecność włókna stawia tę roślinę w rzędzie produktów przeciwdziałających chorobom układu krążenia.

Zawiera też takie substancje jak skwaleny, opóźniające procesy starzenia organizmu i antyoksydanty przeciwdziałające chorobom nowotworowym.

Z powodzeniem można stosować go w żywieniu osób z hiperlipidemią, anemią, miażdżycą, cukrzycą, chorobami układu nerwowego, krążenia i kostnego, a także może być składnikiem diety dzieci chorych na celiakię, gdyż nie zawiera glutenu.

Kasze i ich właściwości

Kasze mają właściwości odżywcze i lecznicze. Słynne szpitalne kleiki robione na bazie kaszki manny, kaszy jęczmiennej i grysiku kukurydzianego poprawiają funkcjonowanie nerek, dróg żółciowych i pozwalają wątrobie na regenerację.

Składniki takie jak cynk, selen i siarka, zawarte w kaszach sa ważne dla naszej skóry. Dzięki nim bowiem naskórek lepiej broni się przed działaniem niekorzystnych czynników środowiska i dłużej zachowuje jędrność. Cynk jest niezbędny w procesie powstawania kolagenu, selen natomiast chroni przed wolnymi rodnikami, a siarka  dostarcza skórze odpowiedniej porcji wilgoci.

Aby jednak zadziałały w pełni, musisz je regularnie dostarczać z pożywieniem. Najbogatszym ich źródłem są właśnie kasze, mąka z grubego przemiału, płatki owsiane.

Jeżeli ktoś cierpi na poważne wyziębienia organizmu i ma chorą wątrobę powinien jadać kaszę gryczaną, bo ta rozgrzewa organizm.

 

Z kolei płatki owsiane, o czym nie każdy wie, posiadają psychoaktywne substancje, które pomagają w leczeniu depresji.

Natomiast kasza jaglana /jest zasadowa!!/ otrzymywana z prosa jest jednym z najbardziej lekkostrawnych produktów, jakie znamy, a jednocześnie zawiera lecytynę, która zbawiennie wpływa na mózg i drugą substancję – krzemionkę, która znacząco poprawia stan chorych stawów. Kasza zawiera wszystkie właściwosci odżywcze ziaren i nasion z których pochodzą.

Na kasze przeznacza się ziarnko gryki/kasza gryczana/, pszenicy/kasza manna i kuskus, jeczmienna/kasza jeczmienna/, proso/kasza jaglana/, owsa/ platki owsiane/, kukurydza/kasza kukurydziana.

Ziarna te czyści sie, poleruje, rozdrabia lub miażdży.
Ponieważ dalej ich sie nie przerabia zawierają wszystkie witaminy i minerały takie jak:
Witaminy z grupy B/
Witamina E
Witamina PP
Kwas foliowy
Potas
Fosfor
Selen
Siarke
Magnez
Żelazo
Cynk
Mangan
Wapń
Krzem

 

Jakie korzyści daje nam spożywanie kasz?

Kasze są žródłem:

białka roslinnego
błonnika
skrobi

10 dag kaszy zaspokaja dzienną dawkę na weglowodany. Kasze ugotowana na sypko, bez dodatku tłuszczu są lekkostrawne, nie obciążają i nie drażnia żołądka, poprawiają funkcje  jelit, co zapobiega tworzeniu się polipów w jelicie grubym, czy też nowotworów tego narządu.

Kasze poleca się osobom cierpiącym na zaparcie. Kasze są wskazane dla nadcisnieniowców, gdyz  potas obniża ciśnienie, osoby majace anemie /kasza jaglana i gryczana, gdyz zawieraja sporo zelaza oraz dla diabetyków gdyz zawierają
dużą ilość skrobi.

Uwaga!
Ze względu na zawartość siarki, fosforu i chloru kasze nie są wskazane dla osób z wrzodami żołądka, dwunastnicy, cierpiacymi na zgagę, chorzy w trakcie leczenia nowotworów czy też z wysoką gorączką.

 

 

 

Rodzaj kasz i ich zawartość:

Kasza jaglana pozyskiwana jest z prosa, zawiera lecytyne i krzemionke, która pozytywnie
wpływa na funkcjonowanie stawów. Ma sporo skrobi, dużo białka, dużo Wit.B, żelaza, miedzi.
Nie zawiera glutenu. Jako jedyne zboże ma alkaliczny odczyn, podnosi odporność, ochładza
organizm, osusza gorący śluz organizmu, zalecany przy gorącu żołądka- ludzi o wilczym głodzie, przy zakwaszeniu organizmu, harmonizuje żołądek, przewód pokarmowy, przy wymiotach w ciąży, jako lek przeciw cukrzycy, pomaga leczyć zapalenie śluzówki żołądka, zalecany przy chorobie nowotworowej.

 

Kasza jęczmienna powstaje z jeczmienia, posiada dużo rozpuszczalnego błonnika, a więc pomaga przy zaparciach. Wpływa  lekko ochładzająco na  organizm, moczopędna, ma działanie odświeżające, usuwa gorąco organizmu i gorąco lata, można go stosować przy gorączce i katarze siennym

Kasza gryczana otrzymuje sie z gryki, zawiera dużo błonnika roślinnego, kwasu foliowego, magnezu, potasu, fosforu, cynku. Nie zawiera glutenu. Wpływa silnie rozgrzewająco, oddziałuję głównie na serce, przeciwdziała śluzowi, polecana głównie do jedzenia w zimne dni.

Kasza kukurydziana powstaje z ziaren kukurydzy, zawiera białko ale nie jest bardzo wartościowe, ze wzgledu na swój skład jest polecana dla alergików i na niedokrwistość.

Kasza kuskus pozyskiwana jest z pszenicy durum. Nie zawiera błonnika ma mało witamin i minerałów.

Płatki owsiane powstaja z ziaren owsa.Owies wzmacnia zmęczony organizm, rozgrzewa marznących, wzmacnia ścięgna, daje siłę fizyczną i energię, usuwa wilgoć, wzmaga apetyt, działa przeciwbiegunkowo.

Kokosowy błonnik

Dietetyczny błonnik zawarty w organicznym kokosie reguluje prace jelit, oczyszcza jelita co pomaga usuwać złogi pokarmowe i wyraźnie podnosi odporność orgazmu.

Jest ubogi w kalorie.

Aby umożliwić prawidłowe ruchy jelit należy spożywać co najmniej 10g błonnika przy każdym posiłku. Niewielka, lecz spożywana regularnie ilość błonnika, w postaci suszonego kokosa dodawanego do codziennych posiłków usprawni prace jelit i wyeliminuje wzdęcia.

Błonnik pomaga usuwać zarówno toksyny, jak i cholesterol, co ma ogromny wpływ na zdrowie człowieka.

1 płaska łyżka stołowa suszonego kokosa zawiera jedynie 30 kalorii i 10g błonnika.

Kokos nie zwiera drażniącychjelita glutenów, kwasu fitowego który zaburza gospodarkę minerałami oraz związków cyjanku, które utrudniają spalanie kalorii.

Suszony kokos posiada w sobie ponadto 8 istotnych dla prawidłowego żywienia aminokwasów oraz triglicerydów, pozytywnie wpływających na wchłanianie minerałów w organizmie.

Aby otrzymać napój bogaty w błonnik zmieszaj pół lub całą łyżkę ze szklanką (25cl) wody, soku owocowego/samemu robionego, kwaśnego mleka, czekolady.
Jako luźny. Bogaty w błonnik dodatek: zmieszaj pół lub całą łyżkę ze sosem, musli, deserem, lub posyp proszkiem dowolny posiłek.
Jako wszechstronna bezglutenowa mąka do pieczenia, która jest bogata w błonnik I idealna do pieczenia chleba, ciastek, placków, herbatników itp. Zastąp około 10-15% zwyczajnej mąki ta otrzymywaną z kokosa (źródło dietetycznego błonnika) a następnie dodaj nieco do wody i upiecz pozbawione glutenu a bogate w błonnik wypieki.

Błonnik

1/ Odchudza whłaniając wodę, błonnik wielokrotnie zwiększa swą objętość w przewodzie pokarmowym, dając poczucie sytości. A przy tym nie jest źródłem kalorii, bo organizm go nie trawi.

2/ Likwiduje obrzęki pomaga pozbyć się nadmiaru wody w organizmie.

3/ Ze względu na swą chłonność wiąże cholesterol, metale ciężkie i toksyny, a więc wspomaga proces oczyszczania organizmu.

4/ Zapobiega zaparciom tworzy dużą masę, która „zmusza“ jelita do wysiłku. Poprawia w ten sposób ich perystaltykę.

5/ Chroni przed nowotworami jelita i odbytu usuwa z przewodu pokarmowego toksyczne substancje. Bez błonnika produkty, zawierające węglowodany i białka (np. biała bułka, pizza, kanapki z szynką i żółtym serem), mogą zalegać w jelitach nawet trzy dni.

6/ Ma właściwości prebiotyczne, sprzyja rozwojowi w jelicie grubym flory bakteryjnej, która także chroni przed nowotworami.

7/ Zmniejsza ryzyko cukrzycy i chorób serca to dlatego, że utrzymuje odpowiedni poziom cukru i cholesterolu we krwi.

8/ Zapobiega nadkwasocie wiąże nadmiar kwasów produkowanych przez żołądek.

 

Jaki rodzaj wybrać dla siebie?
Błonnik występuje w dwóch różnych postaciach.

Jeden jest rozpuszczalny w wodzie, a drugi nie. Oba rodzaje błonnika są korzystne dla zdrowia, choć każdy w inny sposób.

Nierozpuszczalny
Znajdziesz go głównie w pełnych ziarnach, w zewnętrznych częściach nasion, warzywach, owocach, ziaren nasion strączkowych oraz w otrębach pszenicy. To włókna roślinne, które prawie nie zmieniają swojej postaci w układzie pokarmowym.  Nie są ani trawione, ani wchłaniane. Przesuwając się, chłoną wodę i zwiększają swoją objętość dwukrotnie.

Dzięki temu działają jak szczoteczka: sprawiają, że resztki opuszczają przewód pokarmowy już w ciągu doby, bo jelita zaczynają pracować sprawniej i szybciej. Razem z błonnikiem są usuwane szkodliwe substancje, np. konserwanty, barwniki, metale ciężkie i uboczne produkty przemiany materii. Błonnik nierozpuszczalny działa jak detoks, skutecznie oczyszcza organizm i likwiduje obrzęki. Może jednak powodować wzdęcia i podrażniać wrażliwe jelita.
Rozpuszczalny
w wodzie błonnik to inaczej tzw. pektyny. Wypełniają jelita w formie galaretki żelowej, dając poczucie „pełnego brzuszka“. Dzięki temu mniej jesz i chudniesz. Spożywanie produktów bogatych w ten rodzaj błonnika nie wpływa na zwiększenie objętości stolca.

Pełni z kolei inną ważną rolę: dba o serce. Spowalniając wchłanianie tłuszczów, cukrów i cholesterolu z przewodu pokarmowego, obniża ich poziom we krwi. Błonnik ma właściwości prebiotyczne, czyli sprzyja rozwojowi flory bakteryjnej w jelicie grubym, która chroni przed nowotworami.

Kiedy przewód pokarmowy nie jest przyzwyczajony do dużej ilości błonnika, na gwałtowne zwiększenie dawki może zareagować wzdęciami, bólem brzucha, a czasem także biegunką.

Dlatego bogate w błonnik produkty wprowadzaj stopniowo. Zacznij jeść więcej owoców, również suszonych, a dopiero kiedy organizm się przyzwyczai, sięgnij po otręby. Jeśli stosujesz tabletki antykoncepcyjne, po posiłku bogatym w błonnik odczekaj ok. 2 godz., zanim połkniesz pastylkę. Jeżeli weźmiesz ją wcześniej, może słabiej się wchłonąć i w efekcie być nieskuteczna.

Nadmiar nawet tak przyjaznej naszemu organizmowi substancji, jaką jest błonnik, może czasem okazać się szkodliwy.

Zbyt duża jego ilość zaburza wchłanianie wapnia, żelaza, witamin i innych substancji odżywczych. Zachowaj więc zdrowy rozsądek w jedzeniu zawierających błonnik produktów.

Bogactwo błonnika to: fasola, groch, soja, otręby, owsianka, warzywa, owoce, świeże i suszone, ciemne pieczywo: bułki grahamki, chleb graham, pumpernikiel, chleb żytni, ciemne pieczywo z ziarnami, np. z soi, słonecznika, sezamu, pomarańcze, kiełki pszenicy, wszelkiego rodzaju nasiona i pestki, np. słonecznika.

Produkty ubogie w błonnik:
mleko
śmietana
jogurt naturalny
masło
oleje roślinne
wieprzowina
wołowina
kurczak
indyk
ryby
cukier.

 

 

Produkty bogate w błonnik:
fasola
groch
soja
otręby, owsianka
warzywa, owoce świeże i suszone
ciemne pieczywo: bułki grahamki, chleb graham, pumpernikiel, chleb żytni, ciemne pieczywo z ziarnami, np. z soi, słonecznika, sezamu
pomarańcze
kiełki pszenicy
wszelkiego rodzaju nasiona i pestki, np. słonecznika

Poranne szczotkowanie Im częściej sięgasz po oczyszczającą organizm „błonnikową szczoteczkę“, tym szkodliwe substancje mają mniejsze szanse, by przeniknąć do krwi. Najlepiej zacznij proces oczyszczania już rano. Tuż po wstaniu z łóżka, na czczo, zjedz 3-4 suszonych śliwek, namoczonych na noc w wodzie.

Na sypko
Aby dostarczyć organizmowi odpowiednią ilość błonnika, np. pochodzącego z jabłek, trzeba zjeść ich sporo. Dlatego czasem warto dosypać do zupy czy sałatki błonnik w proszku. Produkowany jest z owsa lub jęczmienia, a nawet z ziarna kakaowca, więc możesz go dodać nawet do ciasta.

Dlaczego błonnik jest niezbędny w naszej diecie? Gdyż dzięki niemu prawidłowo funkcjonuje przewód pokarmowy, zwiększa się częstość wypróżnień, co bardzo służy naszemu organizmowi, ponieważ skraca się w ten sposób czas trwania procesów gnilnych zachodzących w jelicie grubym.

Ma on także istotne znaczenie w profilaktyce: cukrzycy, otyłości i chorób układu krążenia. Ale wciąż jemy za mało błonnika. Eksperci ds. żywienia zalecają dzienne spożycie błonnika na poziomie 35 g. Na szczęście nie jest trudno spożywać zalecaną ilość.

Zwiększ dzienne spożycie wody, owoców, warzyw, sałatek, płatków zbożowych, orzechów, roślin strączkowych i brązowego ryżu, a zmniejsz spożycie pokarmów przetworzonych.

Błonnik jest naturalnym wypełniaczem, więc spożywanie jego większej ilości zmniejszy odczuwanie głodu – wspaniała wiadomość dla każdego, kto chce stracić zbędne kilogramy! 

Należy pamiętać, że trzeba zaczynać powoli – zwiększaj spożycie błonnika stopniowo, wraz z większą ilością wody, by łatwiej przyzwyczaić swój organizm do nowej diety.

Korzyści zauważysz na pewno już po kilku dniach!

Pare powodów aby pokochać rower

Modelujemy uda:

kiedy jeździmy na rowerze, pracują głównie nasze mięśnie nóg i miednicy. Uda stają się
smuklejsze i sprężyste, a łydki kształtne. Przy regularnych treningach mamy tez szansę na płaski brzuch i szczupłe kostki. Jeśli decydujemy się na jazdę na rowerze wyścigowym, poprzez przyjmowanie postawy pochylonej do przodu ćwiczymy również mięśnie grzbietu.

Ujedrnisz przedramiona trzymanie kierownicy na nie równym terenie wymaga znacznej siły.

Jazda na rowerze poprawi więc sprawność i wygląd rąk.

Wzmocnisz układ krwionośny i oddechowy podczas pedałowania serce pompuje duże ilośći krwi i zwiększa objętość płuc.

Spalisz kalorie jeżdąac wolno po równym terenie w ciągu godziny spalisz 300 kalorii,
natomiast jazda po górach 550, a jak będziesz sie ścigać stracisz aż 700 kcal.

Najlepsza pora na trening są godziny między 14 a 18 gdyż w tym czasie serce nasze pracuje
najwydatniej i spalamy najwięcej kalorii.

Pomaga uniknąć depresji i nerwowości, ponieważ podnosi samoocenę, ułatwia relaks, pobudza
intelektualnie oraz rozwija zdolności umysłowe.

Jeżdżenie na rowerze i uprawianie innych ćwiczeń fizycznych przez dłuższy czas zwiększa
wydolność wielu organów
:

 

• skóra – wzmożony przepływ krwi przez naczynia skórne sprawia, że wygląda ona zdrowo.
• płuca – wzmożona praca płuc pozwala zwiększyć ilość pobieranego tlenu.
• serce – wydolniejsze serce poprawia krążenie krwi w całym organizmie.
• stawy – utrzymanie prawidłowej ruchomości stawów zmniejsza ryzyko wystąpienia ich bolesności i zesztywnienia w  starszym wieku.
• mięśnie – zwiększenie siły mięśni wiąże się z efektywniejszym wykorzystywaniem tlenu, co pozwala im dłużej pracować.

Co nam daje pozytywne myślenie

Dlaczego w życiu warto być pozytywnym i pełnym entuzjazmu człowiekiem oraz w jaki sposób to, o czym myślimy, wpływa na to, co mamy i czym się otaczamy.
Pozytywne myślenie, to przede wszystkim, opieranie się na mocnych stronach człowieka, a nie podkreślanie jego słabości, umiejętność zauważania w ludziach i ułatwianie im dostrzegania talentów i pozytywnych cech, jakie posiadają.

 To zauważanie i rozwijanie swoich pozytywnych stron, zdolności i zainteresowań, a także związana z tym odpowiedzialność za zidentyfikowanie i wydobycie na światło dzienne swoich talentów i uzdolnień w procesie świadomego odkrywania siebie.
Pozytywne myślenie to także dostrzeganie pozytywnych aspektów wydarzeń.

Optymiści mają w życiu dużo prościej nie dostrzegają negatywnych zdarzeń w drodze do swojego celu, nie trafiają więc jako porażki do ich świadomości. Dzięki temu wokół siebie mają dużo więcej przyjaznych im ludzi, co sprawia, że szybciej i sprawniej przeskakują kolejne etapy swoich zadań – zarówno zawodowych jak i prywatnych. Osoby cieszące się życiem myślą dużo szybciej i efektywnej. Dzieje się tak dlatego, że gdy masz pozytywne podejście Twój mózg produkuje więcej hormonów, które wpływają na naturalna kreatywność, czujność i uwagę. To sprawia, że jesteśmy bardziej twórczy, szybciej podejmujemy decyzje i rozwiązujemy sprawy.
Dobry humor wpływa na nasze samopoczucie fizyczne.Mniej chorujemy, gdyż dzięki zwiększonej ilości hormonów aktywuje się nasz układ odpornościowy.
Podwyższa się także we krwi zawartość leukocytów – naturalnych komórek obronnych organizmu. Stresujemy się mniej, bo przecież to już nie problem, a nowe wyzwanie. Ludzie pogodni łagodniej reagują na sytuacje nerwowe. To wpływa z kolei na bardziej efektywne ich rozwiązanie.

Jedną z zasadniczych cech człowieka sukcesu jest nawyk pozytywnego oczekiwania, że się uda i koncentrowanie się na tym, co trzeba zrobić, aby się udało, a nie szukanie przyczyn, dla których ma się nie udać. Umysł nasz, nawet jeśli świadomie nie zdajemy sobie z tego sprawy, ma tendencję do automatycznego dążenia do realizowania obrazów, które „widzi“.
Jeśli chcemy osiągnąć wyznaczony cel, musimy pielęgnować w myśli pożądany obraz („jestem szczupła“), a nie obraz tego, czego nie chcemy („jestem za gruba“). W tym wypadku pozytywne myślenie sprowadza się do dyscypliny wyobrażania sobie tego, co chcemy osiągnąć i do czego zmierzamy, a nie tego, czego się obawiamy i nie chcemy, aby się wydarzyło.

Pozytywne myślenie związane jest z rozwijaniem odpowiedzialności, która objawia się w patrzeniu w przyszłość, a nie w rozpamiętywaniu błędów przeszłości.

 Dlatego – zamiast tracić czas na usprawiedliwianie się i tłumaczenie – lepiej zastanowić się: co JA mogę zrobić w tej konkretnej sytuacji, aby było lepiej – i nie szukać wykrętów, albo mieć pretensje. Pozytywne myślenie jest umiejętnością i może stać się nawykiem.

Pozytywne myślenie to także „zapał do życia“, aktywne branie problemów w swoje ręce, realizowanie marzeń, odważne próbowanie nowych rozwiązań, wiara w swoje możliwości, a nie bierne narzekanie na przeciwności losu, zatruwanie siebie i otoczenia poczuciem bezsilności i niemożności.
Optymizmu i radości życia można się nauczyć!

 1) Myśl pozytywnie od rana. Skupiaj swoja uwagę na tym, co dobrego wydarzyło się wczoraj i wydarzy się dziś. To bardzo ważne, aby pozytywnie rozpocząć dzień, gdyż wpłynie to na jego jakość aż do wieczora. Dlatego zrelaksuj się na swój ulubiony sposób chociaż na 10 minut i pomyśl o czymś co udało Ci się osiągnąć, o swoich bliskich lub o ostatnich przyjemnych wakacjach.

 2) Łącz myśli związane ze swoimi sukcesami z nowymi wyzwaniami i zadaniami, które masz przed sobą. Takie skojarzenia ułatwią Ci ich realizację, gdyż dasz sobie sygnały, że coś doskonale potrafisz, a to jest kolejne potwierdzenie.

 3) Otaczaj się ludźmi, którzy wpływają na Ciebie pozytywnie. Jeśli przebywasz wśród osób, które potrafią dobrze radzić sobie w życiu, też zaczniesz patrzeć w taki sposób.

4) Naucz się asertywności. To doskonała cecha, która ułatwi Ci omijanie rzeczy i zdarzeń, na które wcale nie masz ochoty. Uważaj na osoby, które od Ciebie czegoś wymagają. Szanuj swój czas i swoje życie. Rób tylko te rzeczy, które sprawiają i Tobie przyjemność.

 5) Każdego dnia znajdź czas tylko dla siebie. Obojętnie czy to będzie 10 minut w ciszy, czy długa relaksująca kąpiel, czy może spacer. Naucz się przebywać z sobą.

 6) Dbaj o swoje ciało. Pamiętaj o zasadzie: to, co jesz, tym jesteś. Nie wrzucaj w siebie jak w worek bezwartościowych składników. Myśl o tym, w jaki sposób się odżywiasz. To też wpływa na samopoczucie – nie bez powodu czujemy się ‘lekko’ lub ‘ciężko’. Poza tym absolutnie ważna jest aktywność fizyczna. Nie bez przyczyny mówi się ‘w zdrowym ciele zdrowy duch’. Znajdź czas na taką formę sportu, która odpowiada Ci najbardziej.

 7) Marz i planuj. Nawet jeśli te marzenia wydają się bardzo odległe, uwierz, że warto je mieć. Jeśli nie mamy celów, nie mamy do czego dążyć. Jeśli do niczego nie dążymy – cofamy się. Może warto więc wziąć kartkę i zapisać wszystko to, czego naprawdę pragniesz.. nic Cię to nie kosztuje, a być może zaczną się dziać rzeczy, których się nie spodziewasz, kto wie..

 8) Traktuj porażki jako nowa wiedzę. Jedyny moment, kiedy możemy się czegoś nowego nauczyć to wtedy, gdy popełnimy błąd. Zacznij nazywać błędy „lekcjami“. Ciesz się z nich i ucz się z nich. Zamiast krytykować siebie wyciągaj odpowiednie wnioski na przyszłość. Dzięki temu kolejny raz zrobisz coś po prostu dobrze.

9) Uświadom sobie jak pozytywne mogą być zmiany. Ludzie mają tendencje do tkwienia w miejscu i w danym układzie, dlatego że go już znają i nawet jeśli niekoniecznie jest im dobrze, to „jakoś to już jest, a tak to nic nie będzie”. Dlatego boimy się zmienić pracę, miejsce zamieszkania, rozstać się z partnerem, z którym nas już nic nie łączy, a nawet często obawiamy się zmiany sposobu myślenia na jakiś temat! Uwierz, że zmiana jest punktem wyjścia do czegoś nowego co może się wydarzyć. To bardzo proste: jeżeli jesteśmy z czegoś niezadowoleni, to nie zmieni się to, jeśli nie podejmiemy takiej decyzji. Zacznij od czegoś prostego. Zrewiduj swoje poglądy, zmień te negatywne przekonania na temat swój, ludzi, uczuć, życia czy pracy.
Zamień je na pozytywy i zaobserwuj jakie będą rezultaty. To działa, ale przetestuj to sam/a.

  10) Ucz się ciągle czegoś nowego, bierz świat jako wielkie laboratorium, w którym jest masa rzeczy do odkrycia przez Ciebie. Pytaj, czytaj, doświadczaj. Niczego nie bierz na słowo, wszystko sprawdzaj, interesuj się. Popatrz na małe dzieci: ich sposób pojmowania świata poprzez ciekawość i doświadczanie jest godny naśladowania. Poszukuj nowych metod, gdy coś Ci nie wychodzi, zrób to w inny sposób, nie powtarzaj nieefektywnych rozwiązań. I ciesz się z tego odkrywania. Pamiętaj, że masz to, czym jesteś! Bądź więc pozytywnym i uśmiechniętym człowiekiem. I nie chodzi tu o to, abyś cieszył/a się z wszystkiego, co Ci się w życiu przydarzy, nawet gdy jest to coś niekorzystnego. Po prostu łatwiej przejść przez przeszkody z uśmiechem na twarzy. Dostrzegaj pozytywne strony w wydarzeniach na co dzień.

JESTEŚ SILNA/Y !

Nie bój się bać… i zrób to!

Jestem silna kocham, nie mam się czego bać.

Przełamuję stare schematy i ruszam w życiu do przodu.

Zawieram teraz idealny związek.

Znajduję idealną dla siebie pracę.

Radzę sobie ze wszystkimi swoimi lękami.

Jestem odważna.

Urzeczywistniam wszystkie swoje pragnienia, łatwo i bez wysiłku.

Mój świat pełen jest obfitości.

Czynię w tym momencie swoje ciało zdrowym i promiennym.

Napełniam swe życie pokojem i radością.

Odprężam się psychicznie i odpuszczam sobie.

 

Mówię swemu ŚWIATU TAK (bez komentarza!)

WE WSZYSTKIM CO MNIE SPOTYKA STARAM SIĘ ZNALEŹĆ COŚ WARTOŚCIOWEGO

 

Dopóki nie uwolnimy się od bólu i gniewu, nie będziemy umiały dopuścić do siebie Miłości!!!!!!

 

Podaruj, niczego nie oczekując w zamian.

Akceptuj kogoś takim, jakim jest, nie próbując go zmieniać.

 

Dowodem miłości jest ufność, że ktoś sam potrafi pokierować swoim życiem i stosownie postępować.

O miłości świadczy przyzwolenie, aby ktoś mógł odejść i pójść własną drogą, uczyć się i rozwijać, bez poczucia, że zagraża to naszej egzystencji.

 

Odpuszczaj sobie

 

Ilekroć zauważysz, że stawiasz opór temu, co się w danej chwili dzieje, przypomnij sobie hasło:

POWIEDZ SWEMU ŚWIATU TAK!

A kiedy zaczniesz w sytuacjach pozornie niemożliwych dostrzegać szansę, okaże się, że świat doskonale funkcjonuje. We wszystkim można znaleźć sens i cel – otwórz tylko oczy.

 

Będziesz się bał tylko wtedy, gdy światu powiesz nie i go odrzucisz.

 

Znasz powiedzenie płyń z prądem??

To znaczy świadomie akceptować to, co Cię w życiu spotyka. Życie nie polega na tym, by wyrwać prądowi, ale na tym, jak z nim płynąć.

Przestań walczyć ze swoim życiem.

Odpuść sobie i pozwól, by rzeka Cię uniosła na fali Twoich doświadczeń życiowych ku nowym przygodom.

 

W ten sposób – i tylko w ten sposób – nigdy nie przegrasz

 

„Każdy moment w życiu zawiera w sobie jakąś okazję. Umiejętnością jest ją dostrzec.”

Galileusz

Stres i jak sobie z nim poradzić

Stres to naturalny mechanizm fizjologiczny, który w krytycznej sytuacji może uratować nam życie. W takim stanie jesteśmy zdolni do przekraczania granic swoich możliwości. Niektórzy twierdzą, że właśnie przy dużym stresie mogą lepiej pracować gdyż sprawniej funkcjonują.

 Stres jest naszym wielkim wrogiem gdyż niszczy przede wszystkim składniki mineralne takie jak magnez, potas, wapn i cynk. Więc nie zapominajmy uzupełniać naszę diete w potrawy zawierające właśnie te minerały.

Niekorzystnie wpływa również na psychikę, ale i na naszą cerę, skóra traci zdrowy kolor i blask. Wygląda na zmęczona, towarzyszą też często wypryski a oczy są podkrążone.

Pożyteczny stres jest tylko wtedy gdy trwa krótko, w innym przypadku może byż szkodliwy dla naszego zdowia.

Dlatego powinniśmy poznac ten mechanizm.

W stresie organizm korzysta ze zgromadzonych zapasów, rezerw energii, potencjału chemicznego oraz pokładów emocjonalnych. Po takim czasie „świeci” jednak pustkami dlatego powinniśmy go napełnić.

Jak możemy uzupełnić te braki?

1/Relaks

2/Sen

3/Odpowiednia dieta

 

1/Relaks to poprostu chociaż krótka przerwa w której możemy się zrelaksować, nabrać nowe zapasy sił. Ciągły, stres, zmeczenie oraz zanieczyszczenie środowiska powoduje, że zaczynamy cierpieć na bóle głowy, zaparcia, obrastamy tłuszczykiem-gdyż zjadamy nasze problemy. Możemy a wiecej powinniśmy pomóc naszemu organizmowi.

Dajmy sobie prawo do odpoczynku, wyłączmy się chociaż przez krótki czas z wszystkich problemów, które nas męczą. Taki relaks sprawia, że regenerujemy nasze siły i nabieramy ochoty do działania, zyskujemy zdrowy dystans do „problemów” i dopiero wtedy możemy się zastanowić co jest dla nas ważne a co nie.

Jednak pamietajmy aby wtedy nie mieć wyrzutów sumienia, że nic nie robimy.
Każdemu należy się małe podkreślam jeszcze raz małe lenistwo. Gdyż w naszej ludzkiej naturze bardzo szybko ulegamy lenistwu.

Jest wiele możliwości np. masaż relaksyjny ciała, shiatsu, akupunktura, osteopatia.

Relaksem jest każda aktywność przeciwna do tej, którą wypełnia ci większości dnia.

 

– Jeżeli więc cały dzień siedziesz przy biurku, relaksem będzie chodzenie.

– Natomiast jeżeli pracujesz w hałasie, relaksem będą chwile spędzone w ciszy.

2/Pamietajmy, że sen pomaga nam również sie zrelaksować. Wpływa korzystnie na naszą cerę, kiedy my w nocy wypoczywamy nasza skóra pracuje na najwyższych obrotach. Wtedy właśnie naskórek najszybciej się regneruje i wygładza. Wiekszość z nas potrzebuje 7-8 godzin snu. Jeżeli jednak ty po np. 6 godzinach snu czujesz, że jesteś naładowana energią, to właśnie oznacza, że twój organizm po prostu szybciej się regeruje.

3/Po okresie silnego stresu uzupełnijmy naszą dietę w kakao, orzechy, pistacje, suszone owoce oraz warzywa strączkowe.

Co dzieje się w naszym organizmie gdy stany napięcia trwają zbyt długo? Możemy wpaść w fazę rozstojenia nerowego,
która może przejść w fazę destrukcji. Gdy nie przerwiemy tego okresu zdrowie nasze zacznie poważnie szwankować. Często na początku organizm nasz się „broni” i wysyła nam sygnały, których w wielu przypadkach nie widzimy albo nie chcemy widzieć.

Dlatego pilnujmy aby stres nie był naszym stałym towarzyszem.

Reagujmy w porę, starajmy się „słuchać” swojego ciała, ono zawsze nam podpowiada co powinniśmy zrobić.

Dbajmy o nasze zdrowie

W dzisiejszych czasach ciągły stres, złe nawyki żywieniowe, w tym nieprawidłowe łączenie produktów, spożywanie posiłków w pośpiechu o złych porach czy złym stanie emocjonalnym ( bo wtedy właśnie jemy za dużo),  brak wystarczającej ilości ruchu, doprowadza nasz organizm do przekwaszenia. Niestety nasza medycyna nie widzi w przekwaszeniu organizmu żadnego problemu. Ona twierdzi, że nasze nerki, płuca regulują stan kwaśno-zasadowy w naszym organizmie i to jest wystarczające.

Własnie tak nie jest powinniśmy zdobyć trochę więcej wiedzy jak dotychczas gdyż od tego zależy nasze zdrowie i nasza przyszłość.

Czyż nie pragniemy mieć lepszego samopoczucia, nie mieć żadnych boleści być poprostu zdrowym?

Nawet nie zdajemy sobie sprawy, że takie dolegliwości jak np. nadwaga, chroniczne przemęczenie, nerwowość, bezsenność, reumatyzm, osteporoza, obrzęki twarzy, brzucha, kolan, wypadanie włosów cellulit są właśnie przyczyną zakwaszenie organizmu.

 Te objawy to tzw. przysłowiowy “ostatni dzwonek”, który jest sygnałem naszego organizmu, aby oczyścić go ze szkodliwych toksyn. Główny problem, który możemy sami zmienić są właśnie nasze błędy zywieniowe.

Nawet jeżeli ktoś powie „ależ ja się odżywiam zdrowo” to niestety muszę powiedzieć, że to nie wystarczy, gdyż nasz organizm gromadzi odpadki.

Dobrze wiemy, że w naszym już najczęściej przetworzonym pożywieniu jest dużo konserwantów, barwników, spulchniaczy, przyspieszaczy, środków aromatyzujacych itp., powietrze i woda jest również zanieczyszczona i to wszystko stopniowo zatruwa nasz organizm.

Osoby spożywające mięso, potrawy mączne, duże ilości tłuszczu i słodyczy , alkohol, kawę a także palacze (aktywni i pasywni) gromadzą nieporównywalnie większe ilości szkodliwych toksyn.

Często nie zdajemy sobie sprawy, że wiele dolegliwości i chorób ma swoje źródło właśnie w jelitach. Musimy zdawać sobie sprawę, że aby nasz organizm był calkowicie zdrowy musimy co jakiś czas usuwać szkodliwe toksyny z naszego organizmu.

Nie ma bowiem takiego lekarstwa, które w ciele obciążonym złogami wywołałoby trwały efekt leczniczy!!!!

Skuteczność każdej terapii to zachowanie kolejności, najwpierw oczyszczanie a potem leczenie.

Niestety wiekszość leków nie leczy samej choroby, czyli nie usuwa jej żródła. Przeważnie uśmierzają one jedynie ból lub likwidują symptomy.

W pozbyciu się toksyn/zakwaszenie organizmu/jako pierwsze zmiany zywieniowe, kuracje odtruwajace oraz regularny sport.

Nasze serce

beach-193786_960_720

Serce jest ważnym organem naszego ciała, zaopatrujetkanki w tlen i składniki odżywcze, co pozwala organizmowi funkcjonować, jeśli pragniemy cieszyć się zdrowiem także w podeszłym wieku, powinniśmy zadbać w pierwszej kolejności własnie o stan serca. Dzięki zdrowemu sercu, nie tylko unikniemy przykrych chorób, ale także zachowamy dużo energii do życia. Gdy pracuje w normalnym rytmie, uderza od 60 do 100 razy na minutę zaczynamy je odczuwać dopiero gdy przekracza 100 uderzen na min.

Kiedy się to dzieje? Gdy ulegamy silnym emocjom np. złości, denerwujemy. Mamy wtedy wrażenie, że nasze serce chce wyskoczyć z piersi.

Niekiedy towarzyszą temu takie objawy jak: zawroty głowy, zasłabnięcia, omdlenia, mroczki przed oczami, poty oraz uczucie niepokoju.Kołatanie serca może być objawem chorób układu krążenia, towarzyszy również przy nadciśnieniu krwi, chorób niedokrwienia serca.

Jak możemy sobie pomoc?
Wystarczy parę zmian codziennych nawyków, skończ z tłustą dietą potrawy tłuste szkodzą sercu. Najgorszy jest tłuszcz zwierzęcy podwyższa poziom cholesterolu we krwi. Gdy jest go za dużo zatyka naczynia krwionośne i utrudnia krążenie krwi a to właśnie podnosi ciśnienie.To prosta droga do zawału.
1) Ćwicz regularnie co najmniej 30 minut, najlepiej codziennie serce będzie ci wdzięczne.
Spacer, bieganie a może rower?
Jadąc np. rowerem wzmocnisz układ krwionośny i oddechowy, podczas pedałowania serce pompuje duże ilości krwi i zwiększa objętość płuc.Rowerzyści dwa razy rzadziej chorują na serce, niższe jest również ryzyko nadciśnienia, bronchitu, astmy, dolegliwości ortopedycznych, chorób gruczołów łojowych oraz żylaków.Wydolniejsze serce poprawia krążenie krwi w całym organizmie.
Jeżdżenie na rowerze i uprawianie innych ćwiczeń fizycznych przez dłuższy czas zwiększa wydolność wielu organów:

– skóra – wzmożony przepływ krwi przez naczynia skórne sprawia, że wygląda ona zdrowo. – płuca – wzmożona praca płuc pozwala zwiększyć ilość pobieranego tlenu.

– serce – wydolniejsze serce poprawia krążenie krwi w całym organizmie.

 – stawy – utrzymanie prawidłowej ruchomości stawów zmniejsza ryzyko wystąpienia ich bolesności i zesztywnienia   w starszym wieku.
 – mięśnie – zwiększenie siły mięśni wiąże się z efektywniejszym wykorzystywaniem tlenu, co pozwala im dłużej pracować.

 

2) Warto również ograniczyć spożycie mięsa, /najlepiej zrezygnować całkiem/ a zwiększyć warzyw, owoców i nasion, roślin strączkowych. Spożywaj siemie lniane czy też Chi ziarna, w ten sposób dostarczysz organizmowi kwasy tłuszczowe omega3. Właśnie one nie dopuszczają do tworzenia się zakrzepów w naczyniach, obniżają poziom cholesterolu.
3) Pij wodę warto wypijać codziennie 1-2 l. wody najlepiej niegazowanej ważne są minerały zawarte w niej.

Uwaga !woda, która zawiera duże ilości sodu może spowodować nadciśnienie.

4) Zredukuj ilość pitej kawy i czarnej herbaty powyżej 4 szklanek może wywołać zaburzenia rytmu serca.

5) Zredukuj używki lub lepiej zrezygnuj całkiem z papierosów i alkoholu. Używki te pobudzają bowiem nasz układ nerwowy, zwiększają liczbę uderzeń serca oraz powodują wzrost ciśnienia krwi. Nawet okazjonalne palenie 3 – 5 papierosów dziennie jest szkodliwe dla zdrowia – z każdym wypalanym papierosem rośnie zagrożenie. Wypalenie jednej paczki papierosów dziennie oznacza 4–krotne wyższe ryzyko zawału serca u czterdziestolatka w porównaniu z niepalącym rówieśnikiem.

6) Drzemka też pomoże naszemu sercu osoby, które mają w zwyczaju spać w ciągu dnia, rzadziej chorują na serce. Zapadając w sen w ciągu dnia wyciszysz się, relaksujesz i uspokajasz. Drzemka powinna być krótka ale intensywa. Może trwać dwa kwadranse nie dłużej. W nocy powinno spać się przynajmniej 8 godzin. Gdy się nie dosypiasz twoje serce nie może się regenerować. Nieprzespana noc powoduje, że w naczyniach krwionośnych zwiększa się poziom fibrynogenu, czyli białka, które sprzyja powstawaniu skrzepow we krwi i utrudnia jej przepływ w naczyniach krwionośnych.

7) Kontroluj ciśnienie powinno być 120/80. Jeżeli wynik osiągnie 140/90 serce bije na trwogę. Nadciśnienie prowadzi do zawału serca i udaru mózgu.

Prawidłowe ciśnienie: 120/80
Niedociśnienie: >100/>60 = wizyta u lekarza
Ciśnienie prawidlowe: 100-140/60-90 = samokontrola raz w miesiącu
Lekkie nadciśnienie: 140-160/ = wizyta u lekarza
Umiarkowanie ciężkie nadciśnienie: 160-180/100-110 = wizyta u lekarza
Ciężkie nadciśnienie: <180/<110 = konieczna wizyta u lekarza

 

 8) Na kondycje serca dobrze wpływają takie minerały jak potas i magnez gdy w naszym organizmie brakują te mikroelementy możemy się wtedy spodziewać objawów kołatania serca. Niestety nadal nie mamy świadomości, że wiele mikroelementów organizm nie potrafi magazynować. Rezerwy te musimy często uzupełniać, gdyż są często wypłukiwane przez np. pocenie sie w czasie upałów, intensywne odchudzanie czy wzmożony wysiłek fizyczny.W związku z tym ważne jest dostarczanie ich kilka razy dziennie najlepiej 5 razy dziennie- w małych porcjach.
– Jedz grapefruity wystarczy jeść jeden dziennie, by sprawić, że naczynia krwionośne rozszerzą sią, obniży się poziom złego cholesterolu o ponad 10 % i zmniejszy się ciśnienie krwi. Zawierają one pektyny, czyli rozpuszczałny błonnik.

– Wspanialym owocem jest żurawina ten owoc zawiera czyszczące arterie flawonoidy, które nie dopuszczają do odkładania się złogów. Zapobiega rozwojowi miażdzycy. Tłuszcze trans, które uszkadzają serce, podwyższają cholesterol.

 – Kasza gryczana oraz orzechy zawierają również magnez.
 – Pomidory, banany oraz ziemniaki zawierają duże ilości potasu.

 9) Ogranicz spożywanie soli. Sól podnosi ciśnienie, a to skolei trzykrotnie zwiększa ryzyko chorób serca. Uwaga sól znajduję się też w różnych przetworach.

10) Staraj się wyeliminować stres, gdyż on również jest powodem problemów z sercem. Niestety ciężko jest stres wyeliminować z naszego życia, radą jest codziennie chociaż przez 20 min. relaksować się.Staraj sie najczesciej odpoczywac na powietrzu. Naucz się odpoczywać, życie w ciągłym stresie, napięciu znacznie zwiększa tworzenie się zakrzepów w naczyniach krwionośnych. Reakcji stresowej towarzyszy też nadmierna produkcja adrealiny, która podnosi ciśnienie i zmusza serce do szybszej pracy. Najlepiej pomaga joga albo taniec.

11) Schudnij w talii, nadwaga, zwłaszcza u osób po 40 roku życia, jest obiążeniem dla serca. Najbardziej szkodzi mu otyłość w okolicach brzucha.

 Obwód brzucha wokół pępka nie powinnien byc wiekszy niż:
U Kobiet- 80 cm

U mężczyzn-94 cm

Jeśli się nie mieścisz w tej granicy, zadbaj o dietę i wiecęj ruchu.

12) Zaprzyjaźdnij się z dentystą. Próchnica osłabia serce, bakterie, które wywołują ją przyczyniają się do powstawania chorób serca.

 

„Problemem naszego wieku nie jest bomba atomowa, lecz serce ludzkie”

Albert Einstein